Pożar obok dworca kolejowego w Glasgow. Spłonęła zabytkowa kamienica
W niedzielę, 8 marca br., ogień ogarnął kamienicę w Glasgow (Szkocja) zlokalizowaną w samym centrum, przy popularnym dworcu kolejowym. Płomienie doprowadziły do częściowego zawalenia zabytkowego budynku, a także poważnego paraliżu komunikacyjnego. Nie zgłoszono żadnych ofiar.
Najważniejsze informacje
- Ogień wybuchł w niedzielę po godz. 15:45 w zabytkowym budynku przy Union Street, obok Glasgow Central Station.
- Konstrukcja dachu runęła; stacja nie ucierpiała, ale zamknięto ją i wstrzymano wiele połączeń kolejowych.
- Przyczyny pożaru są ustalane; ogień w dużej mierze opanowano około północy.
Jak informuje portal Interia.pl, 8 marca po południu w centrum Glasgow w Szkocji doszło do gwałtownego pożaru w czteropiętrowym, zabytkowym budynku handlowym, znanym jako Union Corner przy Union Street. Zlokalizowany był on tuż przy Glasgow Central Station - popularnym dworcu kolejowym.
Zgłoszenie o płomieniach wpłynęło do strażaków około godz. 15:45 czasu lokalnego. Ogień szybko rozprzestrzenił się po obiekcie z 1851 r., co wywołało poważne obawy o bezpieczeństwo podróżnych, znajdujących się w rejonie jednego z najbardziej ruchliwych węzłów kolejowych w kraju.
Na miejscu działało ok. 60 strażaków, wykorzystując 15 wozów oraz trzy pojazdy wysokościowe. Według Interia.pl, nagrania z obszaru zdarzenia, które zamieszczono w mediach społecznościowych, ukazywały potężne słupy ognia obejmujące kopułę na szczycie budynku. Tłumy gapiów zaś stały i patrzyły, jak konstrukcja dachu ostatecznie runęła. W tle słychać było huki i syreny służb.
Ruch kolejowy sparaliżowany w Glasgow. Pożar pochłonął zabytkową kamienicę
Choć sam dworzec nie został uszkodzony, to stację zamknięto, a w regionie pojawiły się duże utrudnienia komunikacyjne. Pasażerowie musieli liczyć się z niedogodnościami.
Jak informuje Interia.pl, operatorzy odwołali wszystkie poniedziałkowe połączenia ScotRail do i z Glasgow Central. Część kursów TransPennine Express do lotniska w Manchesterze i Liverpoolu również nie ruszyła. Niektóre składy omijały główną stację, zatrzymując się na pobliskich przystankach, m.in. Argyle Street station i Anderston station.
Przyczyny pożaru są wciąż ustalane przez służby.