Pracował z tragicznie zmarłym Damianem. "Najlepszy z nas"
Damian Soból był wolontariuszem organizacji World Central Kichen. Polak zginął wioząc żywność dla osób ze Strefy Gazy. W auto z wolontariuszami uderzył izraelski pocisk. Zginęło siedem osób. - To był człowiek, który potrafił znaleźć wyjście w każdej trudnej sytuacji. Mieliśmy bardzo dobry kontakt - mówi nam Mikołaj Rykowski, prezes fundacji Wolne Miejsce, który pracował razem z Damianem na granicy polsko-ukraińskiej i w Turcji.
Źródło zdjęć: © Facebook | Mikołaj Rykowski, World Central Kitchen