Prezydent Andrzej Duda ułaskawił pedofila. Matka ofiary przyszła do TVP

Matka pokrzywdzonej przez pedofila dziewczyny, podziękowała Andrzejowi Dudzie za ułaskawienie jej partnera. -Jestem bardzo wdzięczna panu prezydentowi, że pozwolił nam normalnie żyć - stwierdziła kobieta.

Prezydent RP Andrzej Duda Prezydent RP Andrzej Duda
Źródło zdjęć: © ONS
Aldona Brauła

Rodzina pedofila, którego ułaskawił prezydent, podziękowała mu za ten czyn. W rozmowie z TVP Info matka ofiary przekonuje, że dzięki Andrzejowi Dudzie będzie mogła spokojnie żyć, a wraz z córką stały się elementem gry politycznej w kampanii wyborczej.

Chcemy żyć spokojnie. To był apel do prezydenta o ułaskawienie zakazu zbliżania się. Żadnego innego. Tylko i wyłącznie to. O nic więcej nie prosiliśmy, tylko żeby zniósł zakaz zbliżania się, żebyśmy mogli być rodziną. O to prosiliśmy, to pan prezydent spełnił. Dajcie spokój normalnym ludziom, dajcie żyć - zaapelowała konkubina ułaskawionego pedofila.

Matka wykorzystywanej przez wiele lat dziewczyny, zapewniła, że ma zaufanie do sprawcy. Przekonuje, że jej partner się zmienił i naprawił wyrządzone wcześniej krzywdy.

Wybory prezydenckie 2020. Szymon Hołownia o sporze o debatę: Fochy i obsikiwanie terytorium

Jakbym nie ufała, nie byłoby tego. Każdy popełnia błędy, zmienił się, udowodnił to. Odbudowaliśmy zaufanie, ufamy sobie. Żyjemy jak normalna rodzina i chcemy żyć jak normalna rodzina. Nie boję się, że coś się stanie - stwierdziła kobieta.

W sprawie wypowiedziała się sama pokrzywdzona, którą ułaskawiony mężczyzna przez lata regularnie gwałcił. Kobieta jest już dorosła. Jak zapewnia, wybaczyła swojemu ojcu.

Gdybyśmy nie zaufały i nie przebaczyły, żadnych pism by nie było. Myślałam, że wszystko będzie dobrze, a tu takie "bum" i wszystko wraca - wyznaje.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie