Przechodnie przecierali oczy ze zdumienia. Oto co miał na smyczy

Widok nawet kotów wyprowadzanych na smyczy przez swoich właścicieli już nikogo nie dziwi. Okazuje się, że wyprowadzać można nie tylko zwierzęta, co udowadnia nagranie zarejestrowane w Częstochowie. Internauci nie kryją rozbawienia sytuacją i zastanawiają się, czy nowy trend się przyjmie.

Wyprowadził na spacer mikrofalówkę. Nagranie stało się hitem.Wyprowadził na spacer mikrofalówkę. Nagranie stało się hitem.
Źródło zdjęć: © TikTok
Anna Wajs-Wiejacka

Wyprowadzenie na smyczy innych zwierząt niż psy, pewnie już nikogo nie zaskakuje i nie szokuje. Okazuje się, że na spacer można wyprowadzić jednak nie tylko kota, kawię domową, czy królika, ale także... mikrofalówkę! Z takiego złożenia wyszedł mężczyzna uchwycony na ulicy Jasnogórskiej w Częstochowie. Nagranie z mężczyzną wyprowadzającym swój kuchenny sprzęt zamieszczono na TikToku, gdzie szybko stało się wiralem.

Na filmie widać mężczyznę, który czeka przed przejściem dla pieszych. W jednej ręce trzyma torbę, w drugiej dzierży coś, co nietrudno wziąć za smycz. Kiedy na sygnalizatorze zapala się zielone, mężczyzna rusza, ciągnąc za sobą mikrofalówkę. Ta sunie gładko przez zebrę, od czasu do czasu podskakując, zapewne na nieco bardziej wyboistych odcinkach drogi.

Jak nietrudno zgadnąć, nagranie doczekało się sporej liczby komentarzy, w których internauci nie kryją rozbawienia całą sytuacją. "Takie sceny tylko w Częstochowie" - napisał jeden z komentujących. "Widzę, że Częstochowa trzyma poziom" - dodała inna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tak Netflix kręci swój wielki hit. Kulisy planu "Heweliusza"

Okazuje się, że nawet tak niecodzienny widok nie wszystkich zaskoczył. "Nie takie się cuda w Częstochowie widziało" - czytamy w jednym z komentarzy. W kolejnym dowiadujemy się, że wyprowadzanie sprzętów domowych nie ogranicza się tylko do mikrofalówek. "W Bielsku kiedyś widziałam, jak gościu wyprowadzał odkurzacz" - zdradziła jedna z komentujących.

Częstochowa nie była pierwsza! Mikrofala spacerowała też ulicami Łodzi

Co ciekawe, nagranie z Częstochowy nie jest pierwszym, na którym możemy podziwiać wyprowadzoną na spacer mikrofalówkę. W ubiegłym roku podobne sceny zarejestrowano na jednym z przejść dla pieszych w Łodzi. Jak domniemywali wówczas komentujący nagranie z łódzkich Kozin, mężczyzna szedł zapewne na pobliskie złomowisko.

"Jak na złom, to po co ma się przemęczać i dźwigać" - stwierdziła jedna z internautek komentujących filmik z Łodzi. Co kierowało mieszkańcem Częstochowy? Trudno powiedzieć.

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"