Przekroczył prędkość o 119 km/h. Policja nie miała wyjścia

32-letni mężczyzna pędził przez Miączyn (woj. lubelskie) o 119 km/h szybciej, niż pozwalały przepisy. Stracił prawo jazdy i otrzymał surowy mandat.

.Przekroczył prędkość o 119 km/h. Policja nie miała wyjścia
Źródło zdjęć: © Policja, Shutterstock
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • 32-latek z gminy Łabunie przekroczył prędkość o 119 km/h w obszarze zabudowanym.
  • Kierowca stracił prawo jazdy na trzy miesiące i otrzymał 5000 zł mandatu.
  • Wcześniej tego samego dnia złamał inne przepisy drogowe.

Policja w Zamościu zatrzymała 32-letniego mieszkańca gminy Łabunie. Mężczyzna jechał swoim autem marki Audi bardzo szybko w miejscowości Miączyn. Tam, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h, jechał z prędkością aż 169 km/h.

Kierowca, który wcześniej już łamał przepisy, dostał mandat w wysokości 5000 zł. Jak podano w komunikacie policji, 32-latek stracił też prawo jazdy na trzy miesiące i otrzymał 15 punktów karnych.

Policjanci patrolują miejsca, gdzie kierowcy jeżdżą za szybko, żeby dbać o bezpieczeństwo na drogach - mówi podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło.

Sceny na S19. Za kierownicą 20-letni Ukrainiec. Nagle wysiadł z auta

To nie jedyne wykroczenie tego mężczyzny tego dnia. Kilka godzin wcześniej w miejscowości Karp, ta sama osoba została zatrzymana za niestosowanie się do znaku P-4 (linia podwójna ciągła). W tym przypadku nałożono na niego mandat w wysokości 200 zł oraz 5 punktów karnych.

Apel policji

Policja apeluje do kierowców o zachowanie rozwagi na drodze i dostosowanie prędkości do panujących warunków oraz obowiązujących ograniczeń.

Bezpieczeństwo na drodze zależy od odpowiedzialnego zachowania każdego kierowcy - dodaje podkomisarz Krukowska-Bubiło.
Wybrane dla Ciebie
Niemcy i Ukraina zacieśniają współpracę w zakresie surowców mineralnych i energii
Niemcy i Ukraina zacieśniają współpracę w zakresie surowców mineralnych i energii
Tak wyglądały Krupówki w 1937 r. "Zakopane nie chciało być tylko góralską osadą"
Tak wyglądały Krupówki w 1937 r. "Zakopane nie chciało być tylko góralską osadą"
"Wypił litr wódki". Prokuratura zabrała głos po tragedii w Łomiankach
"Wypił litr wódki". Prokuratura zabrała głos po tragedii w Łomiankach
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Dramatyczne incydenty podczas wizyty papieża w Algierii. Zamachowcy nie przeżyli
Dramatyczne incydenty podczas wizyty papieża w Algierii. Zamachowcy nie przeżyli
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb
Zełenski o naprawie rurociągu Przyjaźń. Padła konkretna deklaracja
Zełenski o naprawie rurociągu Przyjaźń. Padła konkretna deklaracja
IMGW ostrzega. Na drogach może być niebezpiecznie
IMGW ostrzega. Na drogach może być niebezpiecznie
Rosyjskie rakiety uderzyły w Dniepr. Cywile zginęli w swoich autach
Rosyjskie rakiety uderzyły w Dniepr. Cywile zginęli w swoich autach
Strzelał do ludzi w szkole. Ujawniono jego wpis. Dramat w Turcji
Strzelał do ludzi w szkole. Ujawniono jego wpis. Dramat w Turcji