Przyczyna katastrofy w Bejrucie? Władze nie wykluczają obcej ingerencji

Eksplozja w Bejrucie mogła być spowodowana "obcą ingerencją". Prezydent Michel Aoun oficjalnie dopuszcza taką możliwość. Podkreślił jednak, że dokładną przyczynę katastrofy ustalą śledczy.

bejrut eksplozja obca ingerencjaPrzyczyna katastrofy w Bejrucie? Władze nie wykluczają obcej ingerencji
Źródło zdjęć: © Anadolu Agency via Getty Images | Anadolu Agency

W Bejrucie wciąż trwają poszukiwania kolejnych ofiar ogromnego wybuchu. Prezydent Libanu Michel Aoun, poproszony o komentarz ws. możliwej przyczyny wybuchu przekazał agencji Reuters, że mogła to być "obca ingerencja". W tej sprawie musi zostać jednak przeprowadzone dochodzenie, które ma za zadanie ostateczne wyjaśnienie przyczyn katastrofy.

[Dochodzenie ma ustalić - przyp. red.] po pierwsze, w jaki sposób materiały wybuchowe tam (...) się dostały i jak były przechowywane, po drugie, czy eksplozja była wynikiem zaniedbań lub wypadku, a po trzecie możliwość, że doszło tam do zewnętrznych ingerencji - podaje agencja Reuters za prezydentem Libanu Michelem Aounem.

Co oznacza wyrażenie "obca ingerencja"? Zdaniem prezydenta Libanu mogła to być "rakieta, bomba lub inne działanie". Na ten moment jest to tylko jedna z hipotez. Ta informacja rozpaliła jednak zwolenników licznych teorii spiskowych, którzy są przekonani, że był to zamach.

Zaraz po wybuchu informowano, że prawdopodobną przyczyną katastrofy były lata zaniedbań. Dzień po katastrofie szef portu w Bejrucie i naczelnik urzędu celnego oświadczyli, że do wymiaru sprawiedliwości wysłano kilka listów z prośbą o usunięcie saletry amonowej, ale nie podjęto żadnych działań.

Państwo z kartonu - odc. 12 

Jak podaje CNN w porcie w Bejrucie, na jednym ze stacjonujących tam od 2014 statków znajdowało się 2750 ton saletry. Statek wypełniony po brzegi azotanem amonu nie mógł ruszyć dalej w podróż do Mozambiku, gdzie miał rozładować ładunek (płynął z gruzińskiego portu), z powodu poważnej awarii. Libańscy kontrolerzy, którzy przeprowadzili inspekcję statku, nie zezwolili na kontynuowanie rejsu, stąd cumował w Bejrucie przez kolejnych 6 lat.

Jak informuje CNN, statek stał tak w Bejrucie z ładunkiem, czekając na decyzję sądu. W tym czasie potencjalnie niebezpieczna substancja powinna zostać zabezpieczona tak, aby nie doszło do wybuchu. Dochodzenie ma potwierdzić czy w tej sprawie doszło do tragicznych w skutkach zaniedbań.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Leśnicy pokazali takie zdjęcie. Internauci grzmią: "dobry znak"
Leśnicy pokazali takie zdjęcie. Internauci grzmią: "dobry znak"
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni