Putin relaksuje się w towarzystwie premiera Indii. "To wielki zaszczyt"

W poniedziałek 8 lipca w dniu, w którym Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak na ukraińskie miasta, premier Indii Narendra Modi rozpoczął dwudniową oficjalną wizytę w Moskwie. Putin oprowadził gościa po swojej rezydencji i zabrał go na przejażdżkę wózkiem golfowym. – To wielki zaszczyt, móc odwiedzić dom przyjaciela – powiedział premier Indii, cytowany przez "Washington Post".

Modi z wizytą w Moskwie. Przywódcy wybrali się na przejażdzkę wózkiem golfowymModi z wizytą w Moskwie. Przywódcy wybrali się na przejażdzkę wózkiem golfowym
Źródło zdjęć: © EPA, Instagram, PAP | Alexander Nemenov
Aneta Polak

Wczoraj media obiegły wstrząsające zdjęcia i nagrania. Rosjanie ostrzelali ukraińskie miasta, zginęło 37 osób, a 170 zostało rannych.

Rakiety spadły m.in. na Kijów, gdzie uszkodzony został jeden z największych szpitali dziecięcych, w którym leczyły się m.in. dzieci chore na nowotwory. - Analizy wskazują, że dziecięcy szpital Ochmatdyt w Kijowie został trafiony bezpośrednio - przekazało dziś ONZ.

Tymczasem swoją dwudniową wizytę w Moskwie rozpoczął premier Indii Narendra Modi (to jego pierwsza wizyta w Rosji od początku rozpoczęcia przez Kreml wojny w Ukrainie). Przywódcy rozmawiają m.in. o przyjaznych stosunkach rosyjsko-indyjskich, bieżących problemach międzynarodowych i polityce regionalnej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Weszli do tunelu Hamasu. Odkrycie w Strefie Gazy

Putin relaksuje się z premierem Indii

W ramach poniedziałkowych atrakcji zaplanowano m.in. pokaz jazdy konnej i wspólną herbatę wypitą na tarasie. Natomiast wieczorem Putin miał wydać prywatną kolację dla Modiego.

Gdy światowe media opisywały, co wydarzyło się w Ukrainie, przywódcy relaksowali się w rezydencji rosyjskiego dyktatora. Podziwiali m.in. ogród przy rezydencji w Nowo-Ogariewie. Na nagraniu, które zamieścił m.in. portal indiatoday.in, widać Modiego i Putina, podczas przejażdżki wózkiem golfowym.

Indie i Rosja idą ramię w ramię i wlewają nową energię w globalny dobrobyt. Każda wzmianka o Rosji przypomina każdemu Hindusowi o sojuszniku, który był z nami w dobrych i złych czasach, jako zaufany przyjaciel Indii - powiedział w swoim przemówieniu premier Indii. Jego słowa przytacza "Washington Post".

"Washington Post", powołując się na przekazy w rosyjskich mediach państwowych, cytuje też inną wypowiedź Modiego. – To wielki zaszczyt, móc odwiedzić dom przyjaciela – powiedział premier Indii.

Wybrane dla Ciebie
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2