Rekordowa liczba zakażeń koronawirusem w Polsce. Resort podaje przyczyny

Epidemia koronawirusa w Polsce wciąż trwa. W piątek padł rekord zakażeń. Obecną sytuację skomentowało Ministerstwo Zdrowia. - "Nie ma dużych ognisk, które rzutują na ten wynik".

Wojciech Andrusiewicz Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia o rekordzie zakażeń.
Źródło zdjęć: © PAP
Aldona Brauła

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w piątek o 903 nowych przypadkach koronawirusa. To kolejny rekord w Polsce. Najwięcej zakażeń odnotowano w województwach śląskim, małopolskim oraz mazowieckim.

Koronawirus w Polsce. Nowy rekord

Na Śląsku mamy dwa Domy Pomocy Społecznej, w Małopolsce mamy wesele. Na Mazowszu mamy mały szereg firm oraz restauracje szybkiej obsługi - w takich miejscach trzeba pilnować reżimów sanitarnych. Dodatkowo na Pomorzu notujemy wzrost - to przypadki z kwarantanny - powiedział na konferencji prasowej rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Rzecznik dodał, że niestety, ale końcówka wakacji może sprzyjać nowym zakażeniom. Jest to powiązane z powrotami z kolonii czy grupowych wycieczek.

Szczepionka na koronawirusa do końca 2020 roku. WHO śledzi postępy ponad 170 firm

Nie mamy powodów do podjęcia decyzji o zamykaniu szkół czy przechodzenia na tryb zdalny nauczania. Wzrosty notujemy w zaledwie 20 na 380 powiatów - mówił Andrusiewicz na temat sytuacji w szkołach.

Według rzecznika resortu trudno także przewidzieć co będzie się działo dalej. "Jesteśmy na takiej sinusoidzie. Czasem jest więcej przypadków, czasem mniej. Nie spodziewamy się w tej kwestii znaczącej zmiany" - dodał.

W Polsce odnotowano łącznie 41 tys. przypadków. W szpitalach nadal przebywa 2,1 tys. pacjentów z COVID-19, a na kwarantannie - ponad 103 tys. osób. Zmarło 1938 osób.

Czytaj także:

Wybrane dla Ciebie