"Rodzinne piekło trwało lata". Paweł M. usłyszał wyrok

Jesienią w przemyskim sądzie okręgowym zapadł wyrok w sprawie Pawła M.. Mężczyzna został oskarżony m.in. o brutalne gwałty na swojej żonie i katowanie jej oraz znęcanie się nad dwiema córkami i pasierbem. Na 14 marca zapowiedziano apelację.

przemoc, stop przemocy, wobec kobietMężczyzna z przemyśla przez lata dopuszczał się przemocy wobec swojej żony i dzieci (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Unsplash | Nadine Shaabana
Adam Dąbrowski

Mężczyzna z Przemyśla usłyszał trzy zarzuty, dotyczące gwałtu na swoje żonie, znęcania się psychicznie i fizycznie wobec kobiety oraz dzieci: dwójki córek i pasierba. Ponad to 15 czerwca 2022 użył siły podczas interwencji funkcjonariusza policji oraz ucieczki z komendy. Jak informuje "Super Express" nocy z 11 na 12 sierpnia 2015 zaczął bić swoją żonę w ich mieszkaniu, a następnie brutalnie zgwałcił, powodując poważne obrażenia.

Jego ofiara błagała o litość, traciła przytomność. W tym samym czasie za ścianą przebywały dzieci - informuje "Super Express"

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kobiety o 100 konkretach Tuska. Czerwona kartka dla rządu? Na Podlasiu mówią krótko

Wydawałoby się, że za te wszystkie haniebne czyny Paweł M. długo nie wyjdzie zza krat, jednak - jak podaje "Super Express" - Sąd Okręgowy w Przemyślu skazał go na łączną karę, na zaledwie 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, zaliczając oskarżonemu na jej poczet okres tymczasowego aresztowania (od dnia 15 czerwca 2022 r. godz. 20:40 do dnia 29 marca 2023).

Ponadto ma wypłacić żonie 7500 złotych zadość uczynienia, a także dostał zakaz, nawiązywania kontaktu i zbliżania się na 100 m na okres siedmiu lat - czytamy

Czy to wystarczająca kara? Prokurator, obrońca oskarżonego oraz oskarżyciel posiłkowy złożyli apelację od wyroku przemyskiego Sądu Okręgowego. W czwartek, 14 marca 2024 roku zapowiedziana jest rozprawa przed Sądem Apelacyjnym w Rzeszowie.

Pomoc dla ofiar przemocy domowej

Przemocy domowej nie można bagatelizować. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia należy niezwłocznie zadzwonić na policję:

Liczba ofiar przemocy domowej to 71% kobiet. Każdego tygodnia z powodu przemocy domowej giną 3 Polki. 94% ofiar przestępstw zgwałcenia to kobiety - alarmuje podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, Zuzanna Rudzińska-Bluszcz

Ponad to można uzyskać pomoc kontaktując się z:

  • Dzwoniąc na "Niebieską Linię" pod numerem 800 120 002 – konsultanci pomogą ci, powiedzą ci, co najlepiej zrobić w twojej sytuacji. Usługa jest bezpłatna i czynna całą dobę. Możesz także napisać na adres mail: niebieskalinia@niebieskalinia.info lub połączyć się przez Skype'a.
  • Specjalistycznym Ośrodkiem Wsparcia - link do listy ośrodków.
  • Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej - link do listy ośrodków.
  • Podmiotami, które pomagają ofiarom przestępstw w ramach Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej - link do listy placówek.
Wybrane dla Ciebie
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii