Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Maziewski
Łukasz Maziewski
|

Rosja przerzuca czołgi, Amerykanie wysłali drona. Wojna wisi na włosku?

647
Podziel się:

Nad wschodnią Ukrainą wisi groźba wojny. Kolejne doniesienia wskazują na koncentrację wojsk rosyjskich na granicy z Donbasem. Ukraińcy szykują się do konfliktu na wielką skalę. Do gry włączyło się także USA.

Rosja przerzuca czołgi, Amerykanie wysłali drona. Wojna wisi na włosku?
Ćwiczenia wojskowe na terenie samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej (Getty Images)

Amerykanie obiecują pomoc. Według informacji podanych przez Ministerstwo Obrony, doszło do rozmowy między ukraińskim szefem resortu Andrijem Taranem a jego odpowiednikiem z USA, sekretarzem obrony Lloydem Austinem.

Rozmowa miała być "konkretna". Austin miał zapewnić Tarana o gotowości Amerykanów do wsparcia Ukrainy w razie ewentualnej eskalacji konfliktu. Miał też podkreślić, że w przypadku wojny Ukraina "nie zostanie sama".

To dość mocna deklaracja. Ewidentnie obliczona na zastopowanie militarnych zapędów Rosji wobec naszego wschodniego sąsiada. Warto jednak pamiętać, że podobne deklaracje Amerykanie składali w 2008 r. Gruzinom.

Zobacz także: Ćwiczenia na Ukrainie. Separatyści prężą muskuły

Rosja ostrzega

Rosja wcale nie kwapi się do wycofania z konfrontacyjnej polityki. Kreml ostrzega, że "podejmie dodatkowe działania", mające na celu "zapewnienie bezpieczeństwa Rosji". Nad granicę z Doniecką i Ługańską Republiką Ludową skierowano około 4 tys. rosyjskich żołnierzy.

Armia Federacji Rosyjskiej gromadzi w regionie także ciężki sprzęt wojskowy, m.in. artylerię i helikoptery bojowe.

Media społecznościowe przekazują dość apokaliptyczne obrazy jadących z obu stron pociągów, pełnych ciężkiego sprzętu wojskowego. Ku Donbasowi jadą kolumny czołgów, transporterów opancerzonych i artylerii.

Na jednym z nagrań pokazano jadące ku frontowi wojskowe ciężarówki. Nagranie pochodzi z okolic rosyjskiego miasta Woroneż.

Sytuacja na wschodzie Ukrainy jest co najmniej niepokojąca. Chyba także dla Amerykanów, którzy nad Ukrainę wysłali rozpoznawczego drona obserwacyjnego Global Hawk.

Co gorsza, także po ukraińskiej stronie można znaleźć polityków, którzy chętnie prą do wojny. To wynika z sytuacji politycznej na samej Ukrainie i konfliktów polityków z prezydentem Zełeńskim.

Strachy na lachy czy kule?

Sytuacja, choć wygląda groźnie, nie musi jednak oznaczać eskalacji konfliktu na poziomie otwartej wojny.

W rosyjskiej doktrynie wojskowej od lat znajduje się zaskoczenie strategiczne. I są w tym dobrzy. Nawet bardzo. A teraz ewidentnie chcą, by było ich widać. I to dobrze - mówi o2 osoba zbliżona do polskich służb wojskowych.

I dodaje, że pytanie jest inne: co ze zgromadzonego przy granicy sprzętu i sił wojskowych zostanie, a co nie. Rosjanie mogą chcieć zaatakować w najmniej oczekiwanym momencie. Kiedy?

Może za tydzień, może za rok. A może zrobić dym na Ukrainie i - na przykład - zaatakować na Łotwie? - dodaje nasz rozmówca.

Z kolei analityczka Polskiego Instytutu Spraw Miedzynarodowych Anna Dyner przekonuje, że obecne działania Rosji, która znacząco zwiększyła swój potencjał wojskowy przy granicy z Ukrainą, mają sprawdzić zarówno reakcję świata zachodniego, w tym USA, jak i władz Ukrainy.

Biorąc pod uwagę jak bardzo napięta jest sytuacja w Donbasie, nie można zatem wykluczyć kolejnych ostrzałów i prowokacji, które mogą doprowadzić do wybuchu działań zbrojnych między siłami ukraińskimi a oddziałami regionów separatystycznych tzw. NRL i DRL - mówi o2 Dyner.

I dodaje, że większe zaangażowanie Rosji, które co prawda jest możliwe, byłoby dla tego państwa ostatecznością. Sprowokowałoby nie tylko wojnę z Ukrainą na pełną skalę, lecz także reakcję państw zachodnich.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(647)
scw
5 miesięcy temu
Gdyby u władzy była 'nasza' łopozycja już w marcu było by po Ukrainie, wytyczne płynęły by z kacapii i od makreli a rudy na kolanach by je akceptował ze spuszczonym łbem jak w Smoleńsku.
stefan w-wa
5 miesięcy temu
pamietacie jak po majdanie 2013 . Ukraina z morderców z Wołynia zrobiła bohaterów i pojawiły sie głosy o oddaniu przez Polskę 2 województw ukrainie , że to ich ziemie.Nie wierzcie ukrainie, tego kraju nie było , dopiero stalin namieszał, Krym nigdy nie był ukrainy oddał go na 26 lat chruszczow , były sekretarz ukraińskich komunistów , póżniej rosyjskich .Krym był krymskich Tatarów, Takie świetoszki a Mołdawi kto zabrał dostęp do Morza Czarnego - Ukraina . Spórzmy na mapy z 1914 to było królestwo rumunii.
chloropikryna
rok temu
A jak się dołączyło USA to jestem spokojny o wynik. W Afganistanie pełny sukces, w Iraku znaleziona broń chemiczna czyli do boju jankesi!
jaca
2 lata temu
jak sie pojawia trupy w workach,to putinowi trochu przejdzie temperament,jak ludzie będą mieli go dość
Ola38
2 lata temu
Trzeba być,bardzo naiwnym, żeby wierzyć Rosji. Niestety jest jeszcze ich sporo. A w Polsce? Przez lata dawali z siebie robić kpinę. Ogromne szczęście mamy, że ci ludzie już nie rządzą.
mirek
2 lata temu
Pochodzę z kresów i mam gdzieś co stanie się z Ukrainą .
Orzeł
2 lata temu
Rosja to zwykły strach na wróble. Niech się boją wróble, nie Orły.
Taktyk
2 lata temu
Obserwujmy to co się dzieje na Ukrainie z życzliwym zainteresowaniem. W polityce l zas. "Nie robić błędów".
Podróżnik
2 lata temu
Ważnym sukcesem militarnym Rosji jest ugaszenie swojego lotniskowca. Którego? Mają jeden. Drugim sukcesem jest to że jeszcze pływa. Niestety dalej spadają z niego samoloty bo za krótki. Jakoś od pożaru się nie wydłużył. Współczuć należy pilotom. W razie katastrofy wina pilota. Nie dostanie medalu. Pośmiertnie.
Reni
2 lata temu
Kiedyś jak miałam 27 lat czytałam przepowiednie że pod osłoną nocy Ukraińcy napad na przejście graniczne z Polską wytna w pień pogranicznikow i wtargna do Polski i zacznie się wojna a Stany Zjednoczone nie pomogą nam bo Putin pogrozi palcem i przeznaczy jakąś kasę będą chciały pomóc Francja oby tak się nie stało na granicach oby byli czujni żołnierze niema co wierzyć Ukraińców
Logiczny
2 lata temu
Rosja to tak cienki bolek że aż się wierzyć nie chce. Sprawdźcie sami jaki ma dochód per capita. Jaki dochód narodowy brutto. To ruina gospodarcza. Oby jej upadek, trwający od lat wielu, przebiegał spokojnie. Jak oni przy takich zasobach osiągnęli taki poziom bidy? To wprost niesłychane! Podziwiać. To że stalin tępił takich zdolnych do myślenia nie jest żadnym tłumaczeniem.
Bummm
2 lata temu
Przejmujecie się Ukrainą jakby oni przejmowali się kiedy kolwiek nami.
Rob
2 lata temu
Ukraińcy nabijali Polaków żywcem na płoty i zabijali nas z zimna krwią, polski nie powinno to obchodzić ani innych państw co ram się dzieje poprostu to jest porowokacja ponieważ Rosja zawsze będzie trzymać sztamę z Ukraina , to poprostu gierka.czekają co my glopole będziemy robić
Pop
2 lata temu
Nie długo będzie po rosji i zniknie z powierzchni ziemi Armagedon tuż tuż i usunie z ziemi na zawsze głupich ludzi Amen
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić