Rosyjski oligarcha zatrzymany na Wyspach. Usłyszał poważne zarzuty

W Wielkiej Brytanii zatrzymano 58-letniego rosyjskiego biznesmena. Jest on podejrzany o pranie brudnych pieniędzy i zmowę, która miała na celu składanie fałszywych zeznań przed brytyjskim Ministerstwem Spraw Wewnętrznych. Nieoficjalnie mówi się, że zatrzymanym jest Michaił Fridman, założyciel grupy do której należy największy prywatny bank w Rosji - Alfa-Bank.

Fridman trafił na listę sankcji jeszcze pod koniec lutegoFridman trafił na listę sankcji jeszcze pod koniec lutego
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Zatrzymania dokonała Brytyjska Narodowa Agencja ds. Przestępczości (w skrócie NCA). Mężczyzna miał zostać zatrzymany z początkiem grudnia w swojej londyńskiej posiadłości, wartej miliony dolarów. Oprócz niego zatrzymano dwóch innych mężczyzn - 35-letniego pracownika posiadłości oraz 39-latka, który również jest podejrzany o pranie brudnych pieniedzy a także zmowę w celu oszustwa. NCA w swoim komunikacie określiła 39-latka "byłym chłopakiem obecnego partnera" rosyjskiego biznesmena.

Wszyscy mężczyźni zostali przesłuchani przez NCA a następnie zwolnieni za kaucją. W akcji zatrzymania brało udział przeszło 50 pracowników NCA. W domu biznesmena znaleziono sporą ilość gotówki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Desperackie decyzje Putina. Ekspert nie ma wątpliwości

To najnowsza operacja w ramach wysiłków NCA zmierzających do ograniczenia działalności skorumpowanych międzynarodowych biznesmenów i ich wspólników – powiedział szef NCA Graham Biggar.

Mediom informację o tym, że zatrzymanym był Fridman, miało potwierdzić anonimowe źródło.

Zbieżność nieprzypadkowa

Wiek zatrzymanego biznesmena jest taki sam, jak wiek żyjącego w Londynie współzałożyciela Alfa Group i holdingu LetterOne Michaiła Fridmana. W związku z inwazją Rosji na Ukrainę Fridman znalazł się na liście międzynarodowych sankcji już pod koniec lutego. Określa się go mianem "czołowego rosyjskiego finansisty i aktywisty wewnętrznego kręgu Putina". Miliarder szybko zaczął żalić się mediom, że przez sankcje nie jest w stanie wynająć sprzątaczki ani nawet skorzystać ze swojej karty bankomatowej.

Alfa Group wydała w sobotę oświadczenie, w którym stwierdziła, że Fridman nie jest aresztowany. Jednak w oświadczeniu nie odniesiono się do tego, czy Fridman był osobą zwolnioną za kaucją.

Forbes wycenił w tym roku majątek Fridmana na 13 mld dolarów.

Wybrane dla Ciebie