Do zdarzenia doszło w środę (8 lipca). Mieszkaniec Olsztyna zadzwonił do straży miejskiej i poinformował, że na ul. Dworcowej jest zaparkowany pojazd na środku jezdni.
Na miejsce udał się patrol strażników miejskich, którzy ku zaskoczeniu, faktycznie zastali zaparkowane na środku jezdni BMW, które znacząco utrudniało przejazd ulicą.
Zdradziła ją lekka paczka. Trop zaprowadził ich do 35-latki
Decyzja była natychmiastowa. Strażnicy wezwali na miejsce holownik, który w kilka minut zabrał auto z jezdni i udrożnił przejazd - przekazała olsztyńska straż miejska.
Po kilku godzinach do straży miejskiej w Olsztynie zgłosił się zaniepokojony właściciel. Właściciel przyznał się do winy i wytłumaczył, dlaczego zaparkował w ten sposób.
Za powstałe wykroczenie został ukarany mandatem karnym, a następnie odebrał zezwolenie na odbiór pojazdu.