Rząd Szwecji zaostrza ograniczenia. Winę ponoszą mieszkańcy

Szwedzcy eksperci w ostatnim czasie odnotowali nagły wzrost liczby osób zarażonych koronawirusem. Jak wskazują, przyczyna tego stanu rzeczy leży w nieodpowiedzialnym zachowaniu mieszkańców kraju. Rząd zdecydował się na wprowadzenie nowych obostrzeń.

Szwedzi zapominają o przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa Szwedzi zapominają o przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa
Źródło zdjęć: © PAP | PAP, EPA, JOHAN NILSSON
Ewelina Kolecka

W ciągu ostatnich dwóch tygodni w Szwecji nastąpił nagły skok liczby zarażeń koronawirusem. Według ustaleń Worldometers.info łącznie w kraju potwierdzono 146 461 zachorowań i 6 022 zgony.

Koronawirus w Szwecji. Przyczyny wzrostu zachorowań na COVID-19

Za zły stan rzeczy eksperci obwiniają mieszkańców Szwecji. Wskazują, że ludzie przestali przestrzegać zaleceń tak rygorystycznie, jak to miało miejsce kilka miesięcy temu. Mimo że na kontynencie trwa już druga fala pandemii COVID-19, nie rezygnują z organizowania spotkań towarzyskich oraz podróżują autobusami bez zachowywania zasad dystansu społecznego.

Obostrzenia będą obowiązywały w czterech regionach, w tym w trzech największych miastach – Sztokholmie, Göteborgu i Malmo. Zgodnie z nowymi zasadami ich mieszkańcy mają obowiązek robienia zakupów tylko w sklepach z podstawowymi produktami. Muszą również ograniczać w miarę możliwości korzystanie z transportu publicznego, a także zrezygnować z odwiedzania siłowni i muzeów.

W poniedziałek mieliśmy największą liczbę pozytywnych testów w historii, znacznie wyższy wynik niż na wiosnę. Być może ponad 50 procent mieszkańców słucha bardzo uważnie rad, ale mamy od 20 do 40 procent tych, którzy w ogóle nie słuchają – ubolewa Johan Nöjd, lekarz chorób zakaźnych.

Zobacz też: Szwecja. Poszli inną drogą niż większość. Polski lekarz zdradza kulisy walki z koronawirusem

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach