Sąsiedzki spór o... żaby. Nasłano policję na 92-letnią kobietę

92-letnia Francuzka Colette Ferry zamieszkuje w niewielkiej miejscowości Frontenex. Żyje w zgodzie z naturą i... niezgodzie z sąsiadami, którym przeszkadza... kumkanie żab. Ostatnio, w związku z tym ''hałasem'' sąsiedzi wezwali policję do 92-latki.

Aneta Polak
Sąsiad nasłał policję na 92-latką, bo przeszkadza mu żabi koncert
Sąsiad nasłał policję na 92-latką, bo przeszkadza mu żabi koncert  (© Pixabay | ulleo)

Otaczanie się elementami przyrody może sprawić, że nie będziemy mogli się otaczać życzliwymi ludźmi. Boleśnie przekonała się o tym Colette Ferry, 92-letnia seniorka z niewielkiej miejscowości Frontenex w południowo-wschodniej Francji.

Kobieta ma w ogrodzie staw, w którym zamieszkały trzy żaby. Seniorka wyjaśnia, że bardzo zżyła się z rechoczącymi lokatorami.

Od dwudziestu lat temu mieszkam sama, odkąd mój mąż zmarł, więc (żaby - red.) są moją rozrywką. Te żaby przynoszą życie — mówi kobieta w rozmowie z mediami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W Polskę na weekend s2 

Chociaż seniorka nie urządza głośnych imprez, a jedynie... pozwala kumkać żabom, okazało się, że sąsiadom kobiety bardzo przeszkadza żabi koncert.

Sąsiedzki spór o żaby

W domu Colette Ferry pojawił się sąsiad, który nakrzyczał na seniorkę. Ale gdy ta nie podjęła żadnych działań w związku ze skargą na hałas żab, sąsiad powiadomił policję.

Mężczyzna przyszedł tutaj i naprawdę krzyczał na mnie, mówiąc, że nie może spać i musi pracować… ale nie spodziewałem się, że wezwie policję — poskarżyła się seniorka w rozmowie z mediami.

Okazało się, że nie było to pierwsze tego typu zgłoszenie. Sąsiedzi przekonują, że seniorka niedosłyszy, w związku z czym kumkanie żab jej nie przeszkadza. Chcą, żeby żaby zostały przeniesione w inne miejsce.

W obronie Colette Ferry stanęła wnuczka, która uważa, że wzywanie policji było niepotrzebne.

Babcia czuła się jak przestępca, podczas gdy ona zawsze wiodła życie z wzorową uczciwością – powiedziała kobieta francuskim mediom.

Policja zamierza rozstrzygnąć spór, wyłapując żaby i przenosząc je w inne miejsce, tak, by nie przeszkadzały sąsiadom seniorki. Jest jednak pewien problem.

We Francji obowiązują przepisy dotyczące zakłócenia ciszy, a kary w tym przypadku rozpoczynają się od 68 euro. Ale jest też druga strona medalu: niedawno we Francji przyjęto nowe prawo, które ma na celu ochronę wiejskiego "dziedzictwa sensorycznego" (dźwięków i zapachów przyrody).

Życie na wsi oznacza akceptację pewnych niedogodności - argumentował w zeszłym roku francuski minister ds. życia na wsi Joël Giraud.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
Już 650 tys. wyświetleń. Influencer udawał gościa hotelu. "Zjadłem za darmo"
Już 650 tys. wyświetleń. Influencer udawał gościa hotelu. "Zjadłem za darmo"
Nowość na lotnisku Chopina. To ukłon w stronę zwierząt
Nowość na lotnisku Chopina. To ukłon w stronę zwierząt
Kontrowersyjna instalacja w Częstochowie. Jan Paweł II z czarną opaską na oczach
Kontrowersyjna instalacja w Częstochowie. Jan Paweł II z czarną opaską na oczach
Ignorują ultimatum Izraela. Lekarze bez Granic zostaną w Strefie Gazy
Ignorują ultimatum Izraela. Lekarze bez Granic zostaną w Strefie Gazy