Skandal w zoo. Strzelali do antylop

W jednym z najpiękniejszych zoo w Europie, za jakie uchodzi niemiecki ogród zoologiczny w Lipsku, władze zdecydowały się na zaskakujący krok. Z powodu nadmiernego zagęszczenia na wybiegu antylop zdecydowano o odstrzale aż czterech zwierząt.

Niemieckie zoo zabija antylopyNiemieckie zoo zabija antylopy
Źródło zdjęć: © Pexels

Jak informuje niemiecki Bild, władze ogrodu zdecydowały się na ten drastyczny krok ze względu na potrzebę zarządzania populacją całego stada.

Niestety, wcześniej nie udało się znaleźć żadnego innego ogrodu zoologicznego, który przejąłby cztery osobniki.

A ponieważ w lipskim obiekcie brakowało już miejsca, zdecydowano, że samiec i trzy samice zostaną odstrzelone. Egzekucji zwierząt dokonano w piątek, 18 stycznia. Jednak zabijanie nadwyżek zwierząt w ogrodach zoologicznych budzi spore kontrowersje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Opiekun zaraził koronawirusem goryle w zoo. "Może przeskoczyć na inne stworzenia"

Władze zoo tłumaczą, że mimo prób nie udało się przekazać nadwyżek zwierząt innej instytucji za pośrednictwem Europejskiego Programu na rzecz Gatunków Zagrożonych Wyginięciem (EEP). Dlatego komisja złożona z opiekunów zwierząt i dyrektora zoo podjęła tę trudną i bulwersującą wielu decyzję.

Działacze na rzecz praw zwierząt wprost mówią o tej sytuacji jako pogwałceniu praw zwierząt. Ale strona przeciwna także ma swoje argumenty.

Zwolennicy uśmiercania zdrowych zwierząt w zoo tłumaczą, że te nie mają naturalnych wrogów, zawsze mają wystarczająco dużo pożywienia i często i żyją dłużej niż na wolności dzięki opiece medycznej.

W obawie przez kontrowersją zoo nie ujawniło danych pracownika, który został oddelegowany do uśmiercenia zwierząt. Jak przypomina niemiecki Bild to nie pierwszy przypadek w lipskim zoo, kiedy zdrowe zwierzęta są odstrzeliwane.

W 2023 roku wyszło na jaw, że zabito tam ogiera zebry, ponieważ nie był już potrzebny do dalszego rozpłodu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo