Źródło wideo: © Policja
Mateusz Domański

Śledzili go ze śmigłowca. Policja pokazała nagranie. Akcja w Warszawie

Podczas akcji "Znicz" stołeczni policjanci zatrzymali na Pradze Południe pijanego kierowcę peugeota. W ujęciu 39-latka pomógł świadek, który śledził jego samochód i współpracował z załogą policyjnego śmigłowca.

W dniu Wszystkich Świętych (1 listopada) funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji zatrzymali nietrzeźwego kierującego, który przemieszczał się ulicami Pragi Południe. Sygnał o tej niebezpiecznej sytuacji przekazał świadek jadący za peugeotem, na bieżąco informujący o jego położeniu.

Zgłoszenie dotyczyło pojazdu zauważonego przy ulicy Kramarskiej. W pewnym momencie kierowca z impetem odjechał w stronę ulicy Żołnierskiej. Świadek ruszył za nim i pozostawał w kontakcie z policyjnym koordynatorem.

Do działań włączyła się załoga śmigłowca Zarządu Lotnictwa Policyjnego Komendy Głównej Policji, na którego pokładzie był także funkcjonariusz stołecznej "drogówki". Na prośbę policjantów zgłaszający włączył światła awaryjne, dzięki czemu był widoczny z powietrza i ostrzegał innych kierowców - informuje stołeczna policja.

W alei Wieniawy-Długoszowskiego policjanci zatrzymali 39-latka. Badanie wykazało prawie 2 promile alkoholu. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania, a jego samochód nie miał obowiązkowego ubezpieczenia ani aktualnego przeglądu technicznego.

Peugeot został odholowany na policyjny parking, a kierowca trafił do celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło artykułu: Policja
Więcej wideo
Wezwali do niego policję. "Ja jestem bohaterem mojej przygody"Wezwali do niego policję. "Ja jestem bohaterem mojej przygody"
Galeria pod gołym niebem. Berlin zaskakuje nowym projektemGaleria pod gołym niebem. Berlin zaskakuje nowym projektem
Triki na zaparowane okna. Ostatni was zaskoczyTriki na zaparowane okna. Ostatni was zaskoczy
Miała tylko 17 lat. Putina odwiedzała dwa razy w miesiącuMiała tylko 17 lat. Putina odwiedzała dwa razy w miesiącu
Ochrona marketu zadzwoniła po policję. "Mam komornika"Ochrona marketu zadzwoniła po policję. "Mam komornika"
Odpiął psa ze smyczy i odszedł. Nietypowa interwencja w KutnieOdpiął psa ze smyczy i odszedł. Nietypowa interwencja w Kutnie
Formacja Chatelet znowu rozbawiła. Musicie to zobaczyćFormacja Chatelet znowu rozbawiła. Musicie to zobaczyć
Wybrane dla Ciebie
Galeria pod gołym niebem. Berlin zaskakuje nowym projektem
Galeria pod gołym niebem. Berlin zaskakuje nowym projektem
Miała tylko 17 lat. Putina odwiedzała dwa razy w miesiącu
Miała tylko 17 lat. Putina odwiedzała dwa razy w miesiącu
Już się zaczęło nad Bałtykiem. Oto ujęcia z godz. 12:30
Już się zaczęło nad Bałtykiem. Oto ujęcia z godz. 12:30
Wstyd, jak się zachował. Kamera wszystko uchwyciła. Brakuje słów
Wstyd, jak się zachował. Kamera wszystko uchwyciła. Brakuje słów
Ogromny strach Irańczyka po słowach Trumpa. "Co jeśli stracę mamę?"
Ogromny strach Irańczyka po słowach Trumpa. "Co jeśli stracę mamę?"
Kompletnie pijany jechał hulajnogą. Skandal na oczach policji
Kompletnie pijany jechał hulajnogą. Skandal na oczach policji
W PRL-u to był hit. Polował na perełki z targów staroci, oto co zdobył
W PRL-u to był hit. Polował na perełki z targów staroci, oto co zdobył
Rybacy na skraju bankructwa. Klientów nie stać na ryby
Rybacy na skraju bankructwa. Klientów nie stać na ryby
Polska szuka skarbów pod ziemią. Trwają odwierty
Polska szuka skarbów pod ziemią. Trwają odwierty
Zostali wezwani do kłótni sąsiedzkiej. "Ja mam na to papiery"
Zostali wezwani do kłótni sąsiedzkiej. "Ja mam na to papiery"
Ekspert nie ma wątpliwości. System wyborczy Węgier zdecyduje o wszystkim
Ekspert nie ma wątpliwości. System wyborczy Węgier zdecyduje o wszystkim
ICE złapało go za pękniętą szybę. Carlos zniknął bez śladu
ICE złapało go za pękniętą szybę. Carlos zniknął bez śladu