Źródło wideo: © Telewizja WP
Anna Wajs-Wiejacka

Wezwali do niego policję. "Ja jestem bohaterem mojej przygody"

Do niecodziennej interwencji doszło w Kutnie, gdzie policję wezwała matka, której syn dobijał się do drzwi mieszkania. Funkcjonariusze dotarli na miejsce i rozpoczęli rozmowę z mężczyzną. Jego słowa kompletnie zaskoczyły nawet doświadczonych policjantów.

Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, sytuacja była już częściowo opanowana – mężczyzna znajdował się wewnątrz mieszkania. Podczas rozmowy z policjantami szybko pojawiły się podejrzenia, że może on być pod wpływem alkoholu oraz środków odurzających. Sam zainteresowany nie tylko tego nie ukrywał, ale wręcz szczegółowo opisał, co miał zażyć.

Wszystko, wszystko jest objęte w jedną całość, a tak naprawdę to nie jest twój obłok myśli. Ja jestem bohaterem swojej przygody – powiedział mężczyzna, zaskakując funkcjonariuszy swoim zachowaniem.

Po filozoficznych wynurzeniach, już bardziej przyziemnie kazał policjantom "zjeżdżać". Ich reakcja mogła być tylko jedna. Jak zakończyła się interwencja? Przekonajcie się, oglądając fragment "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.

Więcej wideo
Zobaczyli go za oknem. Zamknięto szkoły w okolicy. Japończycy ujęli niedźwiedziaZobaczyli go za oknem. Zamknięto szkoły w okolicy. Japończycy ujęli niedźwiedzia
Zamknęli 94 szkoły. Wszystko przez ataki. Niedźwiedź złapanyZamknęli 94 szkoły. Wszystko przez ataki. Niedźwiedź złapany
Tajemnica Sagrady Familii. Tych detali nie zauważa większość turystówTajemnica Sagrady Familii. Tych detali nie zauważa większość turystów
Mural obok zniszczonych kortów. Mocny przekaz artysty z Dąbrowy GórniczejMural obok zniszczonych kortów. Mocny przekaz artysty z Dąbrowy Górniczej
Rutynowa akcja zamieniła się w awanturę. Wszystko nagrały kameryRutynowa akcja zamieniła się w awanturę. Wszystko nagrały kamery
Kradli samochody i sprzedawali części. Policja pokazała filmKradli samochody i sprzedawali części. Policja pokazała film
38-latek podpalił stodołę w Budzowie. Potem groził dalej. Jest finał sprawy38-latek podpalił stodołę w Budzowie. Potem groził dalej. Jest finał sprawy
Wybrane dla Ciebie