Śmiertelna substancja z Chin. Jest już w Europie. Pokazali, co robi z ludźmi

Na Węgrzech zwołano konferencję prasową, podczas której poruszono temat nowego dopalacza zwanego "bykiem". To substancja 4fmdmb-bica, która pochodzi z Chin i od maja doprowadziła do śmierci w męczarniach co najmniej 11 osób. Najmłodsza z ofiar miała 23 lata.

Nowa substancja z Chin
Ewelina Kolecka

Konferencję na temat nowego narkotyku zwołała węgierska Komenda Głównej Policji. Jej przedstawicielka Ibolya Csako poinformowała opinię publiczną, że ekspertom z Miszkolcu udało się udało się ustalić, czym jest nowy narkotyk. Chiński dopalacz to 4fmdmb-bica.

Nowy dopalacz z Chin. Jakie są skutki zażywania 4fmdmb-bica?

Według ustaleń "24 HU" większość zgonów w wyniku zażywania narkotyku miała miejsce na terenie komitatu Borsod-Abauj-Zemplen. Odnotowano również przypadki w Budapeszcie oraz komitatach Fejér, Szabolcs-Szatmár-Bereg, Nógrád i Tolna.

Najmłodsza znana ofiara miała 23 lata, a najstarsza – 36. Funkcjonariusze węgierskiej policji zatrzymali trzech mężczyzn, którzy są podejrzewani o udostępnienie narkotyku jednego ze zmarłych.

Zobacz też: Etazen - nowy niebezpieczny narkotyk w Polsce. MZ ostrzega

4fmdmb-bica to substancja, którą nasyca się tytoń lub marihuanę, a następnie pali. Jednak działanie "byka" jest znacznie silniejsze od tych używek. Jego gram kosztuje około 1300-1500 forintów węgierskich (ok. 17-19 złotych) i można z niego wypalić pięć papierosów. Według ustaleń policji cena wzrosła od czasu wybuchu pandemii COVID-19.

Ibolya Csákó ujawniła na konferencji, w jaki sposób narkotyk zadziałał na ofiary śmiertelne. Zmarli przed śmiercią mieli skarżyć się na zmęczenie, odczuwali ból w okolicach serca, mieli trudności z oddychaniem. Zdarzały się również przypadki drgawek lub ataków szału.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"