Smutek u strażaków. 12-letni Borys przegrał walkę z nowotworem

Tragiczne informacje spod Gniezna. 12-letni Borys, strażak ochotnik, przegrał walkę z nowotworem, którą toczył od dwóch lat. Żegnają go koledzy z jednostki w Czerniejewie (woj. wielkopolskie) i wiele osób, których poruszyła historia małego bohatera.

Borys był w Młodzieżowej Drużynie PożarniczejBorys był w Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga
Tym razem przychodzimy do was ze smutną informacją. Borys nasz młodszy druh odszedł na wieczną służbę do samego św. Floriana. Nasze serca pękły na milion kawałków - informuje OSP w Czerniejewie na Facebooku.

Strażacy wspominają go jako człowieka o niezwykłym sercu, wykazującym się wolą walki "jak na strażaka przystało". Mimo młodego wieku przeszedł bardzo wiele w swoim życiu, w tym amputację nogi. Przechodził też chemię, bo 10-latka dopadł niezwykle groźny rak.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mercedes E220d W214 – jeszcze więcej ekranów!

Chłopiec przegrał walkę z nowotworem

Borys dramatyczną diagnozę poznał dwa lata temu, gdy miał zaledwie 10 lat. Wszystko zaczęło się od bólu nogi. Po wizycie u lekarza, wyniki badań, wykazały nowotwór złośliwy kości. Od razu rozpoczęto zbieranie pieniędzy na portalu Zrzutka, by opłacić leczenie 10-latka, transport do szpitali. W tym organizowano również charytatywne akcje. Pomogło wiele osób.

W zbiórkę angażowali się druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Czerniejewie, gdzie Borys zasilił szeregi Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. Po części spełnił wielkie marzenie, ponieważ w przyszłości chciał być strażakiem. - Rodzinie zmarłego Borysa składamy najszczersze kondolencje - napisali strażacy w mediach społecznościowych.

Informacja o śmierci małego bohatera poruszyła serca wielu osób. Ci, którzy skomentowali post, napisali między innymi:

"Dzielnie walczyłeś do końca, żegnaj wojowniku"; "Pokazałeś wielu dorosłym jak walczyć do samego końca"; "Wyrazy współczucia ogromna strata i ból"
Wybrane dla Ciebie