Spadł z wysokości podczas "zawodów" w pluciu. 21-latek nie żyje

Tragiczny finał imprezy w Katowicach. 21-letni mężczyzna spadł z wysokości ośmiu metrów podczas "zawodów" w pluciu z kolegami. Lekarze przez tydzień walczyli o jego życie. Niestety, obrażenia okazały się zbyt poważne.

Fragment kopuły na rondzie, na którym doszło do tragedii Fragment kopuły na rondzie, na którym doszło do tragedii
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Do zdarzenia doszło w nocy z 23 na 24 czerwca w Katowicach. Grupa znajomych bawiących się w jednym z klubów w centrum miasta w pewnym momencie imprezy postanowiła wyjść na zewnątrz. To wtedy rozegrał się dramat.

Katowice. Dramat na imprezie

Upojeni alkoholem młodzi mężczyźni wpadli na pomysł, by wspiąć się na platformę pod kopułą ronda im. gen. J. Ziętka i urządzić tam "zawody" w pluciu na odległość. Niestety z pozoru niewinny plan okazał się bardzo niefortunny.

Weszli na podesty, stali przy barierkach. W pewnym momencie jeden z nich, 21-latek, wychylił się zbyt mocno i spadł z wysokości ośmiu metrów głową w dół - przekazała zaraz po wydarzeniu rzeczniczka KMP w Katowicach Agnieszka Żyłka.

Młody mężczyzna miał z dużym impetem uderzyć głową w chodnik. W ciężkim stanie został zabrany do szpitala w Ochojcu. Przez tydzień przebywał na oddziale intensywnej terapii.

Tragiczny finał sprawy

Lekarze z katowickiej placówki robili wszystko, by uratować życie 21-latka. Niestety jego obrażenia były zbyt poważne. Jak nieoficjalnie ustalił portal katowice24.info, w ostatnich dniach życie mężczyzny podtrzymywała jedynie aparatura medyczna.

Mężczyzna zmarł pod koniec zeszłego tygodnia. Jego stan od samego początku był skrajnie ciężki - przekazała 7 lipca Jolanta Wołkowicz, rzeczniczka prasowa Górnośląskiego Centrum Medycznego im. prof. Leszka Gieca, cytowana przez katowice24.info.

Sprawą śmierci 21-latka zajęła się katowicka policja. Czynności prowadzone są w kierunku nieszczęśliwego wypadku, policjanci są zdania, że osoby trzecie nie brały udziału w tragicznym zdarzeniu.

Jechał motocyklem pod prąd na autostradzie. Dramatyczny finał pościgu w Wielkiej Brytanii

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dwa miesiące po sylwestrze. Nadal leżą. Obok bawią się dzieci
Dwa miesiące po sylwestrze. Nadal leżą. Obok bawią się dzieci
Mieszkanie zamienione w gołębnik. Kobieta w końcu otworzyła drzwi
Mieszkanie zamienione w gołębnik. Kobieta w końcu otworzyła drzwi
Wynosili pełne wory. Leśnicy się wściekli. Od razu dodali zdjęcia
Wynosili pełne wory. Leśnicy się wściekli. Od razu dodali zdjęcia
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Ostania rozmowa Trumpa z Maduro. Wyciekły szczegóły
Ostania rozmowa Trumpa z Maduro. Wyciekły szczegóły
Rolnicy załamani. "Sytuacja jest dramatyczna"
Rolnicy załamani. "Sytuacja jest dramatyczna"
Nie będzie potrzebna spirala. Tak udrożnisz odpływ
Nie będzie potrzebna spirala. Tak udrożnisz odpływ
Kiedy sadzić czosnek? Termin już blisko
Kiedy sadzić czosnek? Termin już blisko
Afera w USA. Ujawniono wycieczki biskupa. Skandal obyczajowy
Afera w USA. Ujawniono wycieczki biskupa. Skandal obyczajowy
Miniaturowy drapieżnik sprzed 150 mln lat. Odkryto go w Portugalii
Miniaturowy drapieżnik sprzed 150 mln lat. Odkryto go w Portugalii
"El Mencho" nie żyje. Tak służby wytropiły lidera gangu
"El Mencho" nie żyje. Tak służby wytropiły lidera gangu