Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Ewelina Kolecka
|

Surfer wypłynął w morze i już nie wrócił. Obawiają się najgorszego

10
Podziel się:

Do zaginięcia doszło w okolicach miejscowości Esperance na południu Australii. Jeden z miejscowych surferów udał się na pobliską plażę i od tego czasu jego los pozostaje nieznany. Istnieją uzasadnione obawy, że nieobecność mężczyzny może mieć związek z niedawnym atakiem rekina.

Surfer wypłynął w morze i już nie wrócił. Obawiają się najgorszego
Czy zaginiony surfer padł ofiarą niebezpiecznego rekina? (Getty Images, Barcroft Media , Contributor)

Jak informuje Fox News, tuż przed zaginięciem surfera australijskie służby otrzymały zawiadomienie o ataku rekina na człowieka. Jednak kiedy funkcjonariusze udali się na miejsce wskazane przez świadka, po ofierze i drapieżniku nie było już śladu.

Świadek (...) powiedział, że widział rekina atakującego człowieka. Udaliśmy się na miejsce zdarzenia. Jak rozumiem, nadal nikogo tam nie znaleziono – potwierdziła Joanne Hill, rzeczniczka miejscowego pogotowia ratunkowego (Fox News).

Atak rekina na człowieka. Surfer padł ofiarą drapieżnika?

Policja podejrzewa, że zniknięcie surfera i atak rekina mogą być ze sobą powiązane. Poszukiwania mężczyzny wciąż trwają, jednak ich uczestnicy nie ukrywają, że nie spodziewają się odnaleźć zaginionego całego i zdrowego.

Szanse na przeżycie są oczywiście dość nikłe, biorąc pod uwagę niektóre z przekazanych nam relacji – przyznał starszy sierżant Tarasinki (Fox News).
Zobacz także: Zobacz też: Atakujący żarłacz biały. Przerażające nagranie fotografa

Na temat zdarzenia zabrał głos również Mark McGowan, premier stanu Australia Zachodnia. Jak wyjawił w rozmowie z mediami, zaginiony surfer wybrał się na plażę w towarzystwie grupy liczącej od sześciu do ośmiu osób. Jednak w chwili jego tajemniczego zniknięcia wszyscy pozostali przebywali akurat na plaży.

Wygląda na to, że jest to bardzo, bardzo trudna i bardzo poważna sytuacja – wyjaśnił Mark McGowan (Fox News).
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(10)
Czesiek 50.
2 lata temu
No to teraz pływa sobie po morzach i oceanach.
Szanty music
2 lata temu
"Panowie na materacu, proszę nie drażnić rekina"
Jan bez Ziemi
2 lata temu
Kiedyś nawet premiera Australii pożarł rekin. Była to sensacja ogólnoświatowa, bo nigdy nie zginął w ten sposób polityk tak wysokiej rangi.
Jeanvalljean
2 lata temu
Na bez rybiu i rak ryba o sorrki surfer
Edi
2 lata temu
Podobna historia byla ze 20 lat temu na Komodo ,zoolog profesor, chyba Szwajcar poszedł obserwować warany ,od tego czasu wszelki ślad po nim zaginął,to sa dzikie zwierzęta działają na zasadzie odruchu,po prostu biologia
MyPL !!!
2 lata temu
To tak jak alpinista wchodzi na góry bo są, a później zamarza albo spada !!! Na na własne życzenie ! No ale popłynął i wszedł ! Trzeba umieć wrócić i zejść !!!
rety
2 lata temu
to teraz zabic wszystkie rekiny , ludzka glupota rekin zaaatakowal bo albo glodny albo mial dosc , wiecej ludzi od glupoty , niezapominajmy ze to my wchodzimy na tereny gdzie mieszkaja i zyja grozne stworzenia zadna panika a news wp dno
Widmo7
2 lata temu
Wyplywajac na surfing dobrze wiedzial jakie jest ryzyko , ale w przyrodzie nic nie ginie , mozliwe ze jest gdzies w brzuszku jakiegos glodomora typu white shark :)
dede
2 lata temu
byl godny to i zjadł wszystko
CNNNC
2 lata temu
Dla mnie ocean , glebia i brak horyzontu , ten ogrom wody sa przerazajace
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić