Świat patrzy na Liban. Wstrząsające sceny. Izrael się przyznaje

W Bejrucie doszło do licznych eksplozji. Izraelska armia przyznała się do przeprowadzenia natarcia, które miało na celu uderzenie w przywódcę Hezbollahu, Hasana Nasrallaha. - Prawdopodobnie zginęły dziesiątki ludzi - przekazał dziennikarz telewizji Al-Dżazira Ali Hasehm.

Izrael przeprowadził atak na Bejrut. Są ofiaryIzrael przeprowadził atak na Bejrut. Są ofiary
Źródło zdjęć: © X
Malwina Witkowska

Podczas przeprowadzonego przez Izrael na południowe przedmieścia Beirutu zniszczono kilka budynków, co wywołało ogromne zniszczenia w tej części miasta. Telewizja Al-Manar, będąca własnością Hezbollahu, poinformowała, że 15 rakiet zrównano z ziemią cztery budynki.

Jak informują media, izraelska armia potwierdziła, że celem natarcia było uderzenie w przywódcę Hezbollahu, Hasana Nasrallaha, co podkreśla determinację Izraela w osłabieniu wpływów tej organizacji w regionie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Eksplozje w Libanie i Izraelu. Ogromne zagrożenie dla cywilów

- W nalocie Izraela na południowe przedmieścia Bejrutu kilka budynków zostało zrównanych z ziemią, prawdopodobnie zginęły dziesiątki ludzi - przekazał dziennikarz telewizji Al-Dżazira Ali Hasehm.

Na chwilę obecną nie ma dokładnych informacji na temat liczby ofiar śmiertelnych ani poszkodowanych w wyniku tego tragicznego zdarzenia. Jak podała stacja Al-Dżazira, powołując się na libańską agencję obrony cywilnej, z gruzów zawalonych budynków wydobyto dwa ciała.

Do ataku doszło po wystąpieniu Netanjahu

Rzecznik izraelskich sił zbrojnych Daniel Hagari poinformował wcześniej, że wojsko przeprowadziło "precyzyjny atak" na kwaterę główną Hezbollahu w stolicy Libanu. Do ataku doszło krótko po wystąpieniu premiera Izraela Benjamina Netanjahu na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, w którym zapowiedział, że jego kraj będzie atakować Hezbollah, dopóki nie osiągnie swoich celów wojennych.

Jak informuje informuje portal Times of Israel, po przemówieniu Netanjahu spotkał się z mediami, ale opuścił wcześniej konferencję prasową po tym, gdy podszedł do niego jego doradca prasowy, by przekazać mu wiadomość.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Badanie z Vermont: kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników
Badanie z Vermont: kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników
Dramatyczny finał grillowania. Poparzony 7-latek trafił do szpitala
Dramatyczny finał grillowania. Poparzony 7-latek trafił do szpitala
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Maturalny absurd sprzed lat. Autor książki zdobył 70 proc.
Maturalny absurd sprzed lat. Autor książki zdobył 70 proc.
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią
Policja z Katowic pokazała jego zdjęcie. Upatrzył sobie jeden towar
Policja z Katowic pokazała jego zdjęcie. Upatrzył sobie jeden towar
25 tys. dolarów za uniknięcie wojska. Skandal w Kijowie
25 tys. dolarów za uniknięcie wojska. Skandal w Kijowie
Paweł Kozanecki poszukiwany. To adwokat od "trumny na kółkach"
Paweł Kozanecki poszukiwany. To adwokat od "trumny na kółkach"
"Znajomi już go nie zobaczyli". Pływali grupą. Dramat na Wiśle
"Znajomi już go nie zobaczyli". Pływali grupą. Dramat na Wiśle
Makaron z truskawkami jak u babci. Prosty przepis na szybki obiad
Makaron z truskawkami jak u babci. Prosty przepis na szybki obiad
Lekarze bez Granic alarmują. Rekordowa fala ataków na szpitale
Lekarze bez Granic alarmują. Rekordowa fala ataków na szpitale