"Szarżowała na ludzi". Sarna z wścieklizną w Warszawie. Szok!

Mazowsze objęła wścieklizna. Dzikie zwierzęta zbliżają się do miast, a zwierzęta domowe również się zakażają. Teraz w Warszawie zaobserwowano niepokojące zjawisko.

wściekliznaNa warszawskim Wilanowie pojawiła się sarna. Okazało się, że jej dziwne zachowanie było spowodowane wścieklizną. Zdjęcie obrazowe.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Wścieklizna wokół Warszawy pojawiła się już latem. Praga-Południe, Rembertów, Wawer, Wesoła, Wilanów oraz część Targówka - te dzielnice stolicy uznano za zagrożone.

Teraz na Wilanowie pojawiła się sarna, której zachowanie znacznie odbiegało od standardowego. Okazało się, że ma wściekliznę. Zwierzę uśpiono.

Normalnie szarżowała na ludzi. Ta choroba kompletnie zmienia zachowanie zwierząt. Sarna, która w normalnych warunkach ucieka, unika kontaktu, zachowywała się nienaturalnie, po prostu była agresywna - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Andżelika Gackowska z Lasów Miejskich w Warszawie.

Oprócz dzikich zwierząt chorują też zwierzęta domowe. Potwierdzono już zakażenie u siedmiu kotów i pięciu psów. W związku z tym wojewoda mazowiecki wydał rozporządzenie na mocy którego w zagrożonych rejonach obowiązkowe jest szczepienie kotów przeciwko wściekliźnie.

Od wprowadzenia tych ustaleń opiekunowie kotów mają 30 dni na zaszczepienie pupila, w przeciwnym wypadku mogą spodziewać się grzywny w wysokości 500 zł.

Już (zakażeń przyp. red.) jest 111. Wczoraj dostaliśmy wyniki z laboratorium, że lis znaleziony przy torach na Głowackiego w Wesołej też był wściekły – mówi Andżelika Gackowska z Lasów Miejskich w Warszawie.

Dlaczego szczepienie pupili jest tak ważne?

Wścieklizna to jedna z najgroźniejszych chorób zakaźnych dla człowieka. Choć mamy szczepionkę, nie mamy leku. Gdy pojawią się pierwsze objawy tej choroby, jest to wyrok śmierci i nic już nie da się z tym zrobić. Im więcej zaszczepionych zwierząt, tym mniejsze ryzyko zakażenia dla ludzi. Jeśli jednak zostaniemy ugryzieni przez jakiekolwiek zwierzę, przyjęcie zapobiegawczych zastrzyków jest niezbędne.

Zniszczył fasadę kościoła. "Sąd nie miał wątpliwości"

Wybrane dla Ciebie
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"