Szczegóły akcji. Schwytali żywcem dowódcę rosyjskiego plutonu

Podczas jednej z bitew w obwodzie charkowskim Ukraińcom udało się schwytać dowódcę rosyjskiego plutonu. Stanisław Trutniew otrzymał pomoc medyczną na placu boju, po czym trafił do szpitala. Bilans zabitych i rannych po stronie rosyjskiego okupanta wskutek walk we wsi Dementiówka przekroczył 30.

zSukces Ukraińców. Schwytali żywcem rosyjskiego dowódcę
Źródło zdjęć: © YouTube
Łukasz Kuczera

Jak informuje grupa rozpoznawcza "Kedr", wydarzenia miały miejsce we wsi Dementiówka w rejonie dergaczowskim w obwodzie charkowskim. Ukraińskie siły chciały w nocy wykryć pozycje, na których skrywali się żołnierze rosyjscy i kolaboranci z Donieckiej Republiki Ludowej.

Sukces Ukraińców. Schwytali żywcem dowódcę rosyjskiego plutonu

Ukraińcy wysłali na zwiady drona, dzięki czemu udało im się dostrzec dużą koncentrację sił wroga w północno-zachodniej części wsi. Rosyjscy okupanci i kolaboranci ukrywali się w budynkach zniszczonych wskutek działań wojennych.

Za pomocą drona przedstawicielom armii ukraińskiej udało się zrzucić kilka granatów na pozycje zajmowane przez Rosjan. Następnie ukraińska armia przystąpiła do ataku.

Już o świcie członkowie jednostki "Kedr" nawiązali kontakt ogniowy z siłami okupanta. Rosjanie mieli przewagę liczebną, a także snajpera, co ułatwiało im walkę. Bitwa trwała około godziny. Siłom ukraińskim udało się zabić dwóch żołnierzy wroga, a trzech zostało rannych. Równocześnie po ataku Ukraińcy wycofali się na bezpieczne pozycje, nie ponosząc przy tym strat.

W ciągu dnia po stronie ukraińskiej doszło do przegrupowania i wstępnego rozeznania sytuacji, po czym grupa rozpoznawcza "Kedr" ponownie ruszyła na teren wcześniejszej bitwy. Ukraińcom udało się schwytać żywcem oficera Stanisława Trutniewa, dowódcę rosyjskiego plutonu.

Z informacji ukraińskiego wywiadu wynika, że Trutniew urodził się w 1989 roku. Pochodzi z Zaporoża. Należy do 140. oddziału Floty Północnej Marynarki Wojennej Rosji. Wcześniej służył w Syrii. Po otrzymaniu pomocy medycznej na polu bitwy trafił do jednego ze szpitali. Ukraińcy mają nadzieję, że uda się go wymienić na kilku jeńców, którzy trafili do rosyjskiej niewoli.

36 okupantów zginęło od ukraińskiego ognia. Wielu Rosjan zostało też rannych - poinformowały ukraińskie służby.

Papież pojedzie do Ukrainy? Padają pierwsze daty

Wybrane dla Ciebie
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Taki widok na Helu. "Zażywały morskiej kąpieli"
Taki widok na Helu. "Zażywały morskiej kąpieli"