Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|

Szokujące ustaleń śledczych. Synowa wysadziła dom teściów

30
Podziel się:

Starsze małżeństwo zginęło w wyniku eksplozji w Puławach na Lubelszczyźnie. Według relacji policji, za ich śmiercią stoi... 40-letnia synowa, która jest w rękach policji. Śledczy uważają, że doszło do celowej ingerencji, co spowodowało później zapłon i wybuch.

Szokujące ustaleń śledczych. Synowa wysadziła dom teściów
Szokujące ustaleń śledczych. Synowa wysadziła dom teściów (Wikipedia)

Wybuch gazu w domu jednorodzinnym zabił starsze małżeństwo. 69-letnia kobieta i jej o kilka lat starszy mąż 18 grudnia 2020 roku zginęli pod gruzami własnego domu w Puławach. Z pożaru uratowała się tylko ich synowa. Blisko 40-letnia Anna B., która była przytomna, trafiła do szpitala.

Jak podkreślał dziennik "Super Express", ul. Krótka na przedmieściach Puław wyglądała tak, jakby przeszło tam tornado. Jeden z domów przestał istnieć, jego fragmenty latały po całej ulicy, kalecząc ściany i szyby innych budynków. Do eksplozji doszło o godz. 5.40. Mieszkające na parterze małżeństwo nie miało szans na przeżycie, zginęli w sypialni przywaleni setkami ton gruzu.

Początkowo w tej sprawie było zdecydowanie więcej pytań niż odpowiedzi. Sprawę badali eksperci i policja pod nadzorem prokuratury. Ich najnowsze ustalenia są na tyle szokujące, że na pierwszy rzut oka trudno w nie uwierzyć. Jak się okazuje, odpowiedzialna za śmierć małżeństwa okazała się... ich synowa Anna B.

Kobieta nie przyznawała się do winy. Twierdziła, że był to wypadek. Wyjaśniała, że podczas odkręcania kuchenki nastąpił zapłon - tłumaczy rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, nadkom. Andrzej Fijołek, cytowany przez PAP.

Szokujące ustalenia policji. Kobieta podpaliła teściów?

Śledztwo policyjne wykazuje, że to właśnie 40-latka - jedyna osoba, która przeżyła katastrofę - doprowadziła do eksplozji i zawalenia się domu.

Opinie biegłych wykluczyły, że mogła powstać jakaś nieszczelność w instalacji gazowej. Doszło do celowej ingerencji, co spowodowało później zapłon i wybuch - dodaje nadkomisarz Fijołek.
Zobacz także: Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(30)
afrykaner
miesiąc temu
w tym durnym kraju winny musi być, nawet jak jest niewinny.
detektor
miesiąc temu
Coś tu się kupy nie trzyma, na zdrowy rozum.
Na podstawie
miesiąc temu
tego artykułu można się tylko zastanawiać, czy to dobrze czy źle, że w policji i prokuraturze pracują same durnie. Z jednej strony dobrze dla potencjalnego przestępcy - może dojść do wniosku że wiele mu ujdzie na sucho zanim te głupole go złapią, jeżeli kiedykolwiek. Dla reszty ludzi to niestety źle bo wielu sprawców przestępstw pozostaje bezkarnych a za kratki idą przypadkowi ludzie lub nikt. Druga strona medalu to fakt że mamy obecnie dziesiątki tysięcy drobnych przepisów na które prawie nikt nie zwraca uwagi bo są bez sensu i to dobrze, że służby nie są sprawne i raczej rzadko mogą je egzekwować. Tak że trudny temat.
Nie wierzę
miesiąc temu
w te ustalenia policji i prokuratury. To się nie trzyma kupy, podobnie jak prawie nic w tym kraju. Gdyby zechciała wysadzić im chałupę to by odkręciła gaz, ustawiła zapaloną świeczkę na stole i po prostu gdzieś sobie poszła a nie sama stała się ofiarą i ledwo przeżyła.
a gaz taki dr...
miesiąc temu
"podczas odkręcania kuchenki nastąpił zapłon". Po co odkręcała kuchenkę, chciała ją wymienić, dopływu gazu nie zakręciła? Coś ten strażak kręci. Prąd i węgiel jednak bezpieczniejsze.
Polak
miesiąc temu
Setki ton gruzu? To w czym oni mieszkali?
P49
miesiąc temu
Jak widać rekrutacja do policji odbywa się już nawet w szpitalach psychiatrcznych.
cfd
miesiąc temu
ale tak w Polsce jest eksperci policja jeżeli stanie się wypadek a ktoś przeżyje to już winnego mają ten co przeżył najlepiej żeby nie przeżyła
Jaca
miesiąc temu
Jaka ta komisją mądra
hmm.....
miesiąc temu
Setkami ton gruzu.....? Naprawdę? To wieżowiec wysadziła?
KOmentator
miesiąc temu
Setki ton ??? Taki domek to zaledwie moze kilka ton , ale nie setki !!!! Iddioci pisza artykuly ???
szpilka
miesiąc temu
Nie lubiła mamusi...
Suweren
miesiąc temu
A już miałem nadzieję że to na Żoliborzu.
Jojo
miesiąc temu
Tanio sprzedam pięć wendek i wiadro robaków. Odbiór na miejscu w Szczecinie.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić