Szokujący raport ws. 8-letniego Kamilka. Doszło do szeregu zaniedbań

Raport, w którym opisano działalność sądu i kuratora w Częstochowie, może szokować. Okazało się, że przez wiele lat zmaltretowany chłopiec uciekał i trafiał do szpitala, a odpowiednie służby nie interweniowały.

8-letni Kamil z Częstochowy.8-letni Kamil z Częstochowy.
Źródło zdjęć: © Facebook

Krajowa Rada Sądownictwa sprawdziła, jak działały Sądy Rejonowe w Częstochowie i Olkuszu w sprawie 8-letniego Kamila. Przyjrzano się także pracy kuratorów sądowych i pomocy społecznej w Częstochowie i Olkuszu. Raport jest szokujący.

8-letni Kamilek uciekał z domu aż cztery razy

Magdalena B., czyli matka Kamilka, miała szóstkę dzieci z trzema partnerami. W 2015 r., kiedy chłopiec przyszedł na świat, sąd przydzielił kuratora Magdalenie i jej mężowi. W dokumentach nie podano jednak żadnych powodów.

Niedługo później Magdalena B. rozwiodła się z mężem i przejęła opiekę nad dzieckiem. 5 września 2019 r. chłopczyk uciekł z domu, a policja w żaden sposób nie zainterweniowała. Później uciekał jeszcze kilkakrotnie, jednak za każdym wierzono w wytłumaczenia matki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Katastrofa" w narodowym czempionie. Ruch Orlenu może nie pomóc Azotom

W 2022 r. do sądu wpłynęło pismo z Częstochowskiego Centrum Wsparcia Rodziny. Wskazano w nim "potrzebę wglądu w sytuację rodziny Magdaleny i Dawida B. z powodu niewydolności rodziców, trudnych warunków mieszkaniowych, braku działań dotyczących leczenia dzieci".

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Częstochowie zwrócił się do Sądu Rejonowego w Częstochowie o pozbawienie praw rodzicielskich Magdalenę i jej męża Dawida. Wskazano na szereg zaniedbań.

Kurator stwierdził, że Magdalena B. jest "osobą nieporadną życiowo i niewydolną wychowawczo; a jej partner w kontakcie z kuratorem bywa wulgarny". Nie zauważył jednak przemocy.

W raporcie kurator stwierdził, że rodzice nie spożywają alkoholu i nie stosuje kar cielesnych. Dzieci z kolei miały być pogodne i zadbane.

W listopadzie 2022 r. chłopiec trafił do szpitala. Nowy Szpital w Olkuszu poinformował Sąd Rejonowy w Olkuszu o prawdopodobnym stosowaniu przemocy wobec dziecka Lekarz neonatolog zwrócił uwagę na charakterystyczne obrażenia u dziecka.

Sąd w Olkuszu ustanowił rodzinie kuratora. Ten jednak nie dostrzegł żadnych zaniedbań.

5 lutego 2023 roku chłopiec znowu uciekł. Do Sądu Rejonowego w Olkuszu wpłynęło pismo Ośrodka Pomocy Społecznej w Olkuszu. Asystent rodziny przekazał, że sytuacja rodzinna "stwarza poważne zagrożenie dla życia i bezpieczeństwa dzieci". Rozpoczęto procedurę "niebieskiej karty".

W marcu 2023 roku Magdalena B. poinformowała, że mąż stosuje wobec niej przemoc. Sąd w Olkuszu zdecydował, że rodzina musi korzystać z asystenta. Małżeństwo z dziećmi przeniosło się do Częstochowy, więc trzeba było przekazać także dokumenty. To trwało kilka tygodni.

Na początku kwietnia Kamilek trafił do szpitala. Z raportu wynika, że dziecko czekało na pomoc od 29 marca. 30 marca u Magdaleny B. pojawili się pracownicy socjalni z częstochowskiego zespołu interdyscyplinarnego.

Kobieta nie pokazała im 8-latka. Powiedziała, że chłopiec śpi. Pracownicy socjalni uwierzyli i wyszli.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 13.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 13.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Pobyt w sanatorium zamienił się w koszmar. 69-latek stracił nogę
Pobyt w sanatorium zamienił się w koszmar. 69-latek stracił nogę
Szukają "złotego pociągu". Przewidują, co może w nim być
Szukają "złotego pociągu". Przewidują, co może w nim być
Dramat w przestworzach. Nie żyje pasażer
Dramat w przestworzach. Nie żyje pasażer
Ziemniaki na bruku. Trwają protesty w sercu Paryża
Ziemniaki na bruku. Trwają protesty w sercu Paryża
Gdańsk pamięta. Taki gest w rocznicę śmierci Pawła Adamowicza
Gdańsk pamięta. Taki gest w rocznicę śmierci Pawła Adamowicza
Szli na obchód lasu. Nagle go zobaczyli. Zakopał się w śniegu i siedział
Szli na obchód lasu. Nagle go zobaczyli. Zakopał się w śniegu i siedział
Rzymska fabryka w północnej Anglii. Niezwykłe odkrycie archeologów
Rzymska fabryka w północnej Anglii. Niezwykłe odkrycie archeologów
Leśnicy aż przetarli oczy. Obsiadły całe gałęzie. "Prawdziwy nalot"
Leśnicy aż przetarli oczy. Obsiadły całe gałęzie. "Prawdziwy nalot"
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska