Tajemnicza seria zatruć w Tatrach. Trudny koniec wakacji dla TOPR

Ratownicy TOPR informują o tajemniczej serii zatruć w Tatrach. Tylko w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin interweniowali kilkukrotnie, ewakuując z gór co najmniej 20 osób. Jak informuje w rozmowie z Interią doktor ze szpitala w Zakopanem, najprawdopodobniej zatruli się po wypiciu wody z potoku.

Trudna niedziela dla TOPR-owcówTrudna niedziela dla TOPR-owców
Źródło zdjęć: © Pixabay | sebo106

Sporo pracy mieli w przedostatnią niedzielę wakacji ratownicy TOPR z Zakopanego. Tylko w ciągu jednego dnia interweniowali oni w rejonie szlaków górskich w Dolinie Pięciu Stawów oraz Dolinie Roztoki co najmniej kilkanaście razy, ewakuując ok. 20 turystów. W niemal każdym przypadku dotyczyło to nagłych objawów zatrucia lub choroby wirusowej.

Jak poinformowali ratownicy TOPR, turyści zgłaszali takie objawy jak biegunka czy wymioty, jednak kluczowe było towarzyszące temu osłabienie, wyłączające ich z dalszej wędrówki. Jednymi z ewakuowanych była grupa 13 nieletnich, którzy śmigłowcem przetransportowani zostali na SOR. Dwóch przyjęto później na oddział dziecięcy.

Najprawdopodobniej przyczyną ich objawów był nieżyt żołądkowo-jelitowy. Ustaliliśmy, że wszyscy pili wodę z górskiego potoku poza jedną osobą, która była w najlepszym stanie, więc to najpewniej wina tej wody — przekazał portalowi Interia Jerzy Toczek ze Szpitala Powiatowego im. dr. Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Strefy wolne od dzieci nadal budzą kontrowersje w Polsce

Tajemniczy wirus zaatakował turystów w Tatrach

Nie jest to pierwszy raz, kiedy do szpitala w Zakopanem trafiają turyści z objawami zatrucia, spowodowanym wypiciem wody z potoku. Mimo to wciąż nie można jednoznacznie potwierdzić, że powodem niedzielnych interwencji było zatrucie, a nie wirus.

Mimo to ratownicy TOPR w rozmowie z reporterką Polsat News wskazują, że istnieje spore prawdopodobieństwo, że spowodował to wirus. Nie jest to bowiem pierwszy przypadek kiedy o podobnej porze roku mają miejsce podobne zgłoszenia. Niektórzy z niedzielnych turystów nie jedli także niczego w schroniskach, co zdawałoby się wykluczać ewentualne zatrucie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii