Tajemnicza śmierć młodej kobiety. Tragedia w Kruszwicy

Tragiczne doniesienia z Kruszwicy. Nie żyje 24-letnia kobieta, której ciało znaleziono w jeziorze Gopło. Na zwłoki natknął się przypadkowy mężczyzna, który powiedział ratownikom WOPR, że widzi "coś dziwnego w wodzie". Niestety, były to zwłoki młodej kobiety. Informacje potwierdza w rozmowie z o2.pl policja z Inowrocławia.

Zwłoki 24-latki w jeziorzeZwłoki 24-latki w jeziorze
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadgoplańskie WOPR Kruszwice
Rafał Strzelec

Tragedia miała miejsce w poniedziałek (2 września) około godz. 11.00. Na stanicę Nadgoplańskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego zgłosił się mężczyzna, który stwierdził, że przebywając na kładce pod mostem po stronie północnej, przy trzcinowisku widzi "coś dziwnego w wodzie".

Na miejsce wysłano dwóch ratowników wodnych. Gdy dopłynęli na miejsce, znaleźli ciało młodej kobiety w wieku około 20-30 lat. Nie było już szans na ratunek. Po chwili na miejsce dotarł zastęp OSP Kruszwica oraz patrol policji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Eksplozja pod Moskwą. Moment ataku na największą elektrownię w Rosji

Zwłoki kobiety w Gople. Sekcja zwłok wyjaśni, jak zginęła

Informację o śmierci kobiety potwierdziła w rozmowie z naszym portalem asp. szt. Izabella Drobniecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu.

Policjanci podejmowali i podejmują obecnie czynności w związku ze znalezieniem zwłok kobiety w wodzie. Ustaliliśmy już jej tożsamość. Jest to 24-letnia mieszkanka powiatu mogileńskiego. Zwłoki zostały zabezpieczone celem ustalenia przyczyny jej śmierci. Konieczne w tym celu będzie przeprowadzenie sekcji zwłok - mówi w rozmowie z o2.pl rzeczniczka inowrocławskiej policji.

Na razie nie wiadomo zupełnie, co mogło być przyczyną tragedii. Czy było to utonięcie? A może samobójstwo? Policja nie może wykluczyć także trzeciego scenariusza - że do śmierci 24-latki przyczyniły się osoby trzecie. Sekcja zwłok pozwoli wykazać, jaka była przyczyna zgonu. Śledczy będą wiedzieli również, czy na ciele kobiety znajdują się jakieś obrażenia, które mogły skutkować jej śmiercią. Czynności w tej sprawie policja będzie prowadziła pod nadzorem prokuratora, który także był na miejscu tragedii.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia