Jakub Artych
Jakub Artych| 
aktualizacja 

Tak Rosja uhonorowała rodziny wagnerowców. Dane wprost porażają

W bitwie o Bachmut, która przed rokiem była jednym z kluczowych punktów wojny w Ukrainie, zginął co trzeci więzień zwerbowany przez Grupę Wagnera. Krewnym poległych na froncie najemników, a tych było nawet kilkadziesiąt tysięcy, wypłacono 108 miliardów rubli (ok. 5 mld złotych) odszkodowania.

Tak Rosja uhonorowała rodziny wagnerowców. Dane wprost porażają
108 miliardów rubli wypłaty. Rosja uhonoruje rodziny zmarłych (X)

Jak wynika ze wspólnego śledztwa przeprowadzonego przez Mediazonę i rosyjski oddział BBC, założona przez Jewgienija Prigożyna Grupa Wagnera zwerbowała co najmniej 48 366 więźniów z kolonii rosyjskich na wojnę na Ukrainie.

Dziennikarze uzyskali ze źródła i przeanalizowali dokumentację wewnętrzną kompanii wojskowej dotyczącą wypłat na rzecz rodzin poległych najemników.

Rekrutację jeńców wojennych określano w PKW jako "projekt 42174" lub "projekt K". Więźniom proponowano walkę na froncie przez sześć miesięcy w zamian za ułaskawienie i wymazanie ich karalności, a także dobrą pensję i wypłatę ubezpieczenia dla bliskich na wypadek śmierci lub obrażeń.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Kilometrówki" Czarneckiego. "Mam nadzieję, że nie kupił pan kabrioletu"

Pierwszy nabór odbył się 1 lipca 2022 roku w IK-7 Jabluniewka w obwodzie leningradzkim. Odznakę "K1-001" otrzymywał więzień ze znakiem wywoławczym "NRD". Później zmarł, jego imię i nazwisko nie jest znane. Ostatni znany przypadek werbunku datowany jest na 7 lutego 2023 roku (K616, LIU-42 Leninsk-Kuzniecki, obwód kemerowski).

Autorzy śledztwa zidentyfikowali 341 z 501 kolonii wymienionych na odznakach rekrutowanych więźniów. Wśród nich jest 227 kolonii o maksymalnym bezpieczeństwie, 75 kolonii ogólnego bezpieczeństwa i 28 kolonii specjalnego bezpieczeństwa.

Rekrutowano także więźniów z osiedli kolonialnych i zakładów karnych. Dodając sumę wszystkich znanych osób, dziennikarze otrzymali liczbę 48 366. Sam Jewgienij Prigożin publicznie szacował pobór w koloniach na około 50 tysięcy osób. Tych ludzi wysłał na front.

Co najważniejsze, w bitwie o Bachmut zginął nawet co trzeci więzień zwerbowany przez Grupę Wagnera. To nie przypadek, że o starciu mówiono "maszynka do mielenia mięsa", bo Rosjanie ginęli w mieście jeden za drugim. Krewnym zamordowanych wypłacono 108 miliardów rubli odszkodowania. To około 5 miliardów polskich złotych.

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Bitwa o Bachmut, czyli "maszynka do mielenia mięsa"

Większość wagnerowcow zginęła w walkach o miasto Bachmut. Bitwa rozpoczęła się 8 października 2022 roku. Miasto okazało się kluczowe dla umocnienia pozycji Rosjan w Donbasie.

"Mediazona" i "Russian BBC Service" przesunęły rozpoczęcie operacji na 15 lipca 2022 r. - gdyż, sądząc po listach PKW, tego dnia pod Bachmutem zginął pierwszy zrekrutowany więzień.

Jewgienij Prigożyn twierdził, że Wagner PMC przejął kontrolę nad miastem 20 maja 2023 r. Autorzy śledztwa ponownie zmienili datę, wybierając jednak 6 czerwca 2023 roku. Dlaczego? Bo tego dnia wagnerowcy stracili tylko jedną osobę na froncie. Co ciekawe, niespełna dwa tygodnie później miasto zajęli szarżujący Ukraińcy.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić