Taśmy Obajtka. TVP twierdzi, że bluzgi to wynik choroby. Miażdżąca kontra

Niedawno wypłynęły tzw. taśmy Obajtka. W nagranych wypowiedziach prezesa Orlenu pojawia się przekleństwo na przekleństwie. Zaczęto już tłumaczyć, że to wina... choroby. Polskie Stowarzyszenie Syndromu Tourette'a zdecydowanie dementuje te spekulacje.

obajtekPolskie Stowarzyszenie Syndrom Tourette'a wydało oświadczenie po tym, jak opublikowano taśmy Obajtka.
Źródło zdjęć: © Getty Images, Facebook

Taśmy Obajtka ujawniła "Gazeta Wyborcza". Na nagraniach słychać, jak prezes Orlenu nadużywa przekleństw. Do tego wątku odniosły się już m.in. "Wiadomości" TVP.

Tłumaczono, że Daniel Obajtek cierpi na zespół Tourette'a, który charakteryzuje się m.in. koprolalią. Na czym polega ta dolegliwość? Generalnie jest to niedająca się opanować potrzeba wypowiadania nieprzyzwoitych słów czy też zdań. - Przeklinanie jest więc mimowolne i wynika z choroby, a nie ze złego wychowania, jak sugerują hejterzy i "Gazeta Wyborcza" - podały "Wiadomości".

Taśmy Obajtka. Konkretne wyjaśnienia

Sprawę wyjaśnić postanowiło Polskie Stowarzyszenie Syndrom Tourette'a.

Koprolalia, czyli przymus wypowiadania wulgaryzmów, jest jednym z najrzadziej występujących tików, zazwyczaj też nie jest jedynym objawem choroby. Dotyka on 5-10 proc. osób chorych na ZT. Jest to tik ciężki, stanowiący dla chorego dużą trudność w codziennym funkcjonowaniu, a także źródło frustracji i cierpienia psychicznego - podano w oświadczeniu.

Opisano również, na czym polegają różnice między tikiem i celowym używaniem przekleństw. "Koprolalia nie ma charakteru intencjonalnego – przekleństwa nie są merytorycznie związane z treścią wypowiedzi, lecz wyrwane z kontekstu, wtrącone i nic niewnoszące do rozmowy" - zaznaczono.

Wypowiadane przez chorego słowa lub złożone frazy nie odzwierciedlają myśli, przekonań lub opinii osoby z koprolalią. Można je traktować Jak np. kichnięcie. Należy jednoznacznie podkreślić, że koprolalia to objaw choroby i wszelkie akty wyszydzania, odnoszące się do tego rodzaju tików, są krzywdzące dla osób cierpiących na zespól Tourette - czytamy w oświadczeniu.

Wnioski są jednoznaczne. "Tylko niewielki odsetek osób z ZT ma koprolalię. Osoby cierpiące na zaburzenia tikowe, tak jak i pozostali część społeczeństwa, mogą przeklinać także intencjonalnie" - wyjaśniono.

Nie można każdego przekleństwa tłumaczyć tikami. Przekleństwa wypowiadane przez osoby niedotknięte koprolalią są objawem braku kultury osobistej, a nie zespołu Tourette’a - podsumowano.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos