Aż cisną się łzy. Matka niepełnosprawnego krzyczała w tłum

Po kontrowersyjnej decyzji TK, w całej Polsce odbywają się strajki kobiet. Jedna z uczestniczek marszu zabrała głos. Okazało się, że wychowuje niepełnosprawne dziecko. Jej apel jest niezwykle poruszający.

strajk kobietPodczas strajku głos zabrała matka niepełnosprawnego dziecka.
Źródło zdjęć: © Facebook
Aldona Brauła

W całej Polsce trwają strajki po kontrowersyjnym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. 22 października sędziowie stwierdzili, że aborcja płodów z nieuleczalnymi, śmiertelnymi schorzeniami jest wbrew polskiej konstytucji.

W całej Polsce odbywają się strajki kobiet, które są oburzone decyzją, która pozbawia je wyboru. Podczas przemarszu głos zabrała kobieta, która ma niepełnosprawnego syna. Nie tylko poparła strajk, ale także opowiedziała, jak wygląda rzeczywistość rodziców, którzy wychowują ciężko chore, niesamodzielne dzieci.

Żyjemy w nędzy, w biedzie, w wykluczeniu. Nie mam już siły! Mamy podemolowane domy, matki są bite, matki są często gwałcone przez swoich niepełnosprawnych, nieświadomych w ogóle synów. Mamy już dość po prostu. Zamknęliście nas jak szczury w klatkach. Zostawiliście nas bez jakiejkolwiek pomocy, bez jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz. Ja nawet nie mam jak zakupów zrobić. Do ku**y nędzy, Wy gn**e! Macie zająć się tymi, którzy żyją! - krzyczała na strajku matka niepełnosprawnego dziecka.

Jest to jedna z wielu historii, jakimi dzielą się w ostatnim czasie ludzie wychowujący niepełnosprawne dzieci. W czasie strajku apelują do władzy, aby zajęli się osobami, które już się urodziły, a którymi nie ma kto się zająć.

Rodzice są pozostawieni sami sobie, opiekując się swoimi chorymi dziećmi 24 godziny na dobę. Zasiłki nie wystarczają na pokrycie nawet części kosztów. Domy opieki bardzo często nie są przystosowane do osób o najcięższych schorzeniach, a opiekunki to dodatkowe pieniądze, których wiele osób po prostu nie ma.

Koronawirus. Prof. Andrzej Fal o konsekwencjach protestów dla sytuacji epidemicznej

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Masz taki dokument w domu? Wciąż możesz otrzymać premię gwarancyjną
Masz taki dokument w domu? Wciąż możesz otrzymać premię gwarancyjną
Zaginęła 31-letnia Wiktoria. Niepokojące wieści z regionu
Zaginęła 31-letnia Wiktoria. Niepokojące wieści z regionu