"Tego nie chcemy". Czesi z obawami spoglądają w stronę Polski

"Tysiące kilometrów autostrad, miliardy na badania i innowacje. Imponujące liczby, których Czesi mogą tylko Polakom pozazdrościć" - czytamy na seznamzpravy.cz. Chwilę później zauważono, że w przeliczeniu na mieszkańca polska infrastruktura drogowa nie jest już tak imponująca. "Pod wieloma względami jesteśmy nawet lepsi" - piszą Czesi.

Czesi porównują Warszawę do SingapuruCzesi porównują Warszawę do Singapuru
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

"W ostatnich latach Czesi patrzyli na Polskę z odrobiną zazdrości - podobnie jak kiedyś spoglądali w kierunku Niemiec" - zauważa serwis seznamzpravy.cz.

Jeżeli jednak chodzi o inwestycje czy infrastrukturę, to wcale nie odstajemy od Polski, jeśli uwzględnimy wielkość i liczbę ludności naszego północnego sąsiada - pociesza się czeska prasa.

Oto seriale, które będziemy oglądać w 2026 roku

Następnie zwrócono uwagę na to, że w ostatnich latach polskie władze podjęły kroki, które warto naśladować.

Kopiowanie nie jest wstydem. Moglibyśmy zainspirować się dobrym prawem i wdrażaniem ograniczeń, które są stosowane u naszych sąsiadów - podkreśla ekonomista Dominik Stroukal, cytowany przez seznamzpravy.cz.

W materiale zauważono, że "Czechy wciąż są bogatsze od Polski".

Ale podczas gdy czeski PKB znajduje się w stagnacji od początku pandemii, Polska rośnie i powoli dogania nas pod względem wyników gospodarczych - dodano.

Czesi piszą o Polakach. "Nie boją się"

Czeska prasa spostrzega poza tym, że "Polacy nie boją się robić zakupów", zaś w ostatnim czasie wzrost gospodarczy w naszym kraju był napędzany głównie poprzez konsumpcję.

Ten wzrost nie jest długotrwały. Polska konsumpcja nie spadła tak bardzo po pandemii koronawirusa, jak tutaj. Polacy nie byli takimi pesymistami jak my. Wierzyli, że płace wzrosną, że gospodarka się ożywi, więc wydawali pieniądze - dodał Stroukal.
Polacy uruchomili gospodarkę szybciej niż my. Gdybyśmy utrzymali obecną stagnację, a Polacy rozwijaliby się tak, jak do niedawna, to mogliby nas kiedyś wyprzedzić. A tego nie chcemy - kontynuował ekonomista.

Czesi spostrzegają, że autostrady są symbolem polskiego boomu i że optycznie widać, jak Polska rośnie w siłę.

Przyjeżdżając dziś do Warszawy, można poczuć się jak w Singapurze. W Polsce budują różne rzeczy i pną się wysoko, a tutaj po prostu tak to nie działa - narzeka Stroukal.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób