Timmy wciąż żyje, a Niemcy już planują. Humbak ma zostać paliwem
Sytuacja humbaka o imieniu Timmy staje się coraz bardziej dramatyczna. Zwierzę utknęło w płytkich wodach w rejonie wyspy Poel niedaleko Wismaru na Morzu Bałtyckim. Jego stan – według ekspertów – systematycznie się pogarsza. Jak podaje Bild, w płucach wieloryba zgromadziła się woda, co znacząco zmniejsza jego szanse na przeżycie. Tysiące osób śledzących losy Timmy’ego wciąż liczą na cud.
Część osób wierzy, że zwierzę nadal walczy o życie i powinno się zrobić wszystko, by je uratować. Inni uważają, że w obecnej sytuacji pomoc może być niemożliwa, a przedłużanie cierpienia nie ma sensu. Dyskusja toczy się nie tylko w mediach, ale i w internecie, gdzie Timmy zyskał ogromną grupę obserwujących.
Co stanie się po śmierci Timmy'ego? Są już plany
Choć dla wielu to trudny temat, eksperci już teraz przygotowują się na najgorsze. Po śmierci humbaka jego ciało ma zostać szczegółowo przebadane. Naukowcy chcą ustalić, jak doszło do tej sytuacji – czy zwierzę było chore, a także jaką rolę mogły odegrać czynniki zewnętrzne, w tym np. odpady czy sieci, które mogły znaleźć się w jego otoczeniu.
Po badaniach ciało zostanie rozczłonkowane, a szkielet – co już wzbudziło zainteresowanie instytucji – może trafić do muzeum lub na uniwersytet. Jak informuje Bild, wśród zainteresowanych wymienia się Niemieckie Muzeum Oceanograficzne oraz Uniwersytet w Rostocku.
Co dalej ze szczątkami? Nietypowe wykorzystanie
Największa część ciała zwierzęcia będzie musiała zostać zutylizowana. Jak wynika z informacji Bild, zajmie się tym wyspecjalizowana firma SecAnim. Szczątki mają zostać przetransportowane do zakładu w regionie Meklemburgii, gdzie zostaną poddane dalszemu przetwarzaniu. Co ciekawe, pozostałości humbaka mogą zostać wykorzystane do produkcji paliw – zarówno neutralnych dla klimatu, jak i biodiesla wykorzystywanego w przemyśle.
Smutna historia, która poruszyła tysiące ludzi
Los Timmy’ego pokazuje, jak trudne i bezradne bywają sytuacje związane z dzikimi zwierzętami. Choć zainteresowanie jego historią jest ogromne, a wielu ludzi trzyma kciuki za szczęśliwe zakończenie, wszystko wskazuje na to, że finał tej historii może być tragiczny.
Eksperci podkreślają, że niezależnie od wyniku, przypadek humbaka dostarczy cennych informacji naukowych, które mogą pomóc lepiej chronić morskie zwierzęta w przyszłości.