TISZA weźmie się za media. Magyar zapowiada radykalne zmiany

Peter Magyar, lider partii TISZA, która wygrała niedzielne wybory parlamentarne na Węgrzech, w środę w Radiu Kossuth powtórzył, że jego rząd wstrzyma emisję programów mediów publicznych i powoła nowe instytucje nadzorujące media.

Peter Magyar zapowiada zmiany w mediachPeter Magyar zapowiada zmiany w mediach
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | TIBOR ILLYES
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Lider TISZA zapowiedział wstrzymanie emisji programów mediów publicznych i nową ustawę medialną.
  • Według PAP TISZA ma 136 mandatów i większość konstytucyjną w 199-osobowym parlamencie.
  • Magyar wezwał prezydenta do szybkiego zwołania inauguracyjnego posiedzenia oraz oskarżył ustępujące władze o niszczenie dokumentów.

Jak podaje PAP, Peter Magyar, którego partia TISZA zdobyła większość konstytucyjną, wystąpił w publicznym Radiu Kossuth i przedstawił pierwsze ruchy nowego gabinetu. Polityk mówi o natychmiastowych zmianach w systemie mediów publicznych i nowej architekturze nadzoru nad rynkiem.

Magyar podkreślił, że celem ma być zawieszenie nadawania programów mediów publicznych, przygotowanie nowej ustawy medialnej oraz powołanie nowej instytucji nadzoru. W swoim wystąpieniu Magyar akcentował prawo obywateli do rzetelnych informacji. - Węgrzy zasługują na media publiczne, które przekazują prawdę - powiedział. Dodał też, że pierwszy krok po utworzeniu rządu to wygaszenie serwisów informacyjnych obecnej struktury.

"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier

Po utworzeniu rządu jednym z naszych pierwszych kroków będzie zawieszenie nadawania wiadomości w tym medium propagandowym - zapowiedział.

Polityk opozycji w mediach publicznych

We wspomnianej rozmowie lider TISZA odniósł się także do blokady, jaka dotykała polityków opozycji w mediach publicznych. - Jest coś dziwnego w tym, że ostatni raz byłem tu, w mediach publicznych, półtora roku temu, we wrześniu 2024 roku. Potrzebne były głosy i zgoda trzech milionów ludzi, aby ponownie wpuścić lidera najsilniejszej partii opozycyjnej i dać mu przestrzeń medialną - mówił.

Magyar zadeklarował, że nie kieruje się rewanżyzmem. "Nie chodzi o mnie, ale o to, że każdy człowiek zasługuje na media publiczne, które przekazują prawdę" - podkreślił. Jednocześnie oskarżył ustępujące władze o niszczenie dokumentów w resortach spraw zagranicznych i obrony. Przyznał, że dysponuje nagraniami mającymi potwierdzać te zarzuty; nie ujawnił jednak szczegółów podczas rozmowy na antenie.

Wynik wyborów i układ sił w parlamencie

Według danych cytowanych przez PAP, po przeliczeniu ponad 98 proc. głosów TISZA ma 136 mandatów w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym, co przekłada się na większość konstytucyjną. Koalicja Fideszu i KDNP kierowana przez Viktora Orbana uzyskała 57 miejsc, a skrajnie prawicowe Mi Hazank sześć. W jednym okręgu zapowiedziano powtórkę głosowania, a wciąż liczone są głosy korespondencyjne i z zagranicy.

Polityk powtórzył na antenie radia wezwanie do prezydenta Tamasa Sulyoka o jak najszybsze ogłoszenie inauguracyjnego posiedzenia Zgromadzenia Narodowego. Magyar spotka się z prezydentem w środę o godz. 10.

Wybrane dla Ciebie