Tłusty czwartek 2022. Kiedy wypada w tym roku? Oto data

125

Już niedługo najsłodsze święto w roku. Tłusty czwartek to ostatni czwartek przed Wielkim Postem. Kiedy dokładnie przypada w tym roku? Jaka jest jego historia i tradycje z nim związane? Należy pamiętać, że tego dnia kalorie się po prostu nie liczą.

Tłusty czwartek 2022. Kiedy wypada w tym roku? Oto data
Zdjęcie ilustracyjne (PAP, Darek Delmanowicz)

Kiedy wypada tłusty czwartek 2022?

W tym roku to słodkie, polskie święto przypada 24 lutego. Zgodnie z tradycją, jest to dokładnie 6 dni przed Środą Popielcową - 2 marca. Tłusty czwartek zawsze wypada 52 dni przed Wielkanocą. No i tego dnia nikt nam nie powie, że za dużo jemy.

Tłusty czwartek a ostatki

Ostatki, zwane także zapustami, to ostatnie dni karnawału i ostatnia szansa do wybawienia się przed okresem Wielkiego Postu. Zaczynają się właśnie w tłusty czwartek i kończą zawsze we wtorek, zwany w Polsce "śledzikiem" (w Wielkopolsce jest to tzw. "podkoziołek"). To właśnie wtedy urządza się ostatnie huczne zabawy i imprezy przed nadchodzącym okresem wstrzemięźliwości. Największym balem karnawałowym na świecie jest ten w Rio de Janeiro. Zaczyna się w ostatni piątek przed Środą Popielcową i trwa aż pięć dni - do środy nad ranem. Następny dzień to Środa Popielcowa, która jest początkiem Wielkiego Postu.

Skąd ta tradycja?

Geneza tłustego czwartku sięga pogaństwa. Rzymianie obchodzili raz w roku tzw. tłusty dzień. Uważano wówczas, że odchodzi zima i czas powitać wiosnę. Ucztowano poprzez picie wina i jedzenie tłustych rzeczy, w tym "pączków", które były wówczas przygotowywane z ciasta chlebowego i nadziewane słoniną.

W Małopolsce ten dzień nie był zwany "tłustym czwartkiem", a "combrowym czwartkiem". Wszystko za sprawą krakowskiego burmistrza - Combra, który miał być zły dla kobiet i handlował na krakowskim rynku. Po jego śmierci przekupki na chodziły na rynek świętować i tańczyć.

Około XVI wieku w Polsce pojawił się zwyczaj jedzenia pączków w wersji słodkiej. W środku miały orzeszek albo migdał, a ten, kto na niego trafił, miał w nadchodzącym roku cieszyć się powodzeniem i dostatkiem.

Co się je w tłusty czwartek?

Oprócz rzecz jasna, pączków, na stołach królują faworki, w niektórych regionach zwane chruścikami. Oprócz tego łasuchy czczą ten dzień smażonymi jabłkami czy różami karnawałowymi.

Przesądy i zabobony związane z tłustym czwartkiem

Stary polski przesąd ostrzega, że kto nie skonsumuje oponki w ten dzień, nad tym będzie wisieć pech aż do końca grudnia. Okrągły pączek symbolizuje cały rok, toteż zjedzenie go ma przynieść dobrobyt i szczęście.

Według tradycji tego dnia powinniśmy objadać się masłem, śmietaną, serem czy mięsem. Jest to pożywienie symbolizujące obfitość.

Popularnym wielkopolskim zwyczajem była też tak zwana "pomyjka". Wierzono, że usługiwanie przy stole oraz gotowanie w tłusty czwartek zapewnia pomyślność i dobrobyt, a także dobre zdrowie. Dlatego też w tłusty czwartek wszyscy usługiwali sobie wzajemnie oraz pomagali pani domu w przygotowywaniu kolacji.

Tłusty czwartek w innych krajach

Tłusty czwartek w Polsce zawdzięczamy prawdopodobnie... Włochom. Królowa Bona bowiem miała przywieźć do nas nie tylko włoszczyznę, ale też pochodzące stamtąd zwyczaje.

A Włosi? Cóż. Obchodzą nie tylko tłusty czwartek, ale też tłusty wtorek. I po Nowym Roku, są to dla nich najważniejsze dni. Je się wtedy tzw. zeppole - odpowiednik naszych pączków czy chiacchiere - odpowiednik chruścików. Z czym są podawane jedne czy drugie zależy od regionu.

Francuzi z kolei obchodzą tłusty wtorek. Oprócz pączków, nad Sekwaną sięga się po gofry czy naleśniki - z bitą śmietaną, konfiturami czy tradycyjne crepes suzette z sosem pomarańczowym.

A jeśli już przy naleśnikach jesteśmy, to w Wielkiej Brytanii obchodzony jest tzw. Naleśnikowy Wtorek. Podobnie jest zresztą w Australii, Kanadzie, USA czy Nowej Zelandii.

Skandynawia też stoi pod słodkim znakiem. Tam tuż przed rozpoczęciem postu ludzie najadają się do syta słynnymi drożdżówkami z cynamonem i słodkimi, do złudzenia przypominającym naszego ptysia, bułeczkami z masą migdałową i bitą śmietaną.

Rosja - jak zawsze na bogato. Tam bowiem obchodzi się tłusty... cały tydzień. I je się tzw. bliny. Zarówno na słodko, jak i na wytrawnie.

Pączki

Należy jednak pamiętać, że pączki, chruściki i inne potrawy serwowane w ulubiony dzień łasuchów, są bardzo tłuste i niezwykle kaloryczne. Jeden pączek to aż 450 kcal. Należy zatem uważać z ich ilością.

Autor: KLS
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić