To byłaby katastrofa na skalę światową. On wydał rozkaz ataku

Za atakiem na Zaporoską Elektrownię Jądrową, do którego doszło 4 marca, stoi rosyjski generał-major Aleksiej Dombrowski — ustaliła ukraińska spółka Energoatom. Ponadto dowódca wydawał rozkaz ostrzeliwania osiedli mieszkaniowych w mieście Enerhodar w obwodzie zaporoskim.

Moment ataku na elektrownię atomową w Zaporożu. Rozkaz wydał płk. Alieksiej Dombrowski Moment ataku na elektrownię jądrową w Zaporożu. Rozkaz wydał generał Aleksiej Dombrowski
Źródło zdjęć: © EPA, PAP, Telegram | AA/ABACA

Do ataku na elektrownię jądrową w Zaporożu doszło w nocy z 3 na 4 marca. Ukraińska spółka energetyczna Energoatom podkreśliła, że te nieodpowiedzialne działania rosyjskich wojsk były niebezpieczne dla połowy świata i są "aktem terroryzmu nuklearnego".

"Osobiście odpowiada za zniszczenia"

Według ustaleń spółki za atakami stał rosyjski generał-major Aleksiej Dombrowski. Jest on zastępcą szefa zarządu głównego federalnej służby oddziałów Gwardii Narodowej Federacji Rosyjskiej w Kraju Krasnodarskim.

I to on osobiście odpowiada za zniszczenia w mieście i uszkodzenia obiektów Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej i ciężkiego sprzętu na jej terenie oraz "utylizację" pocisków bezpośrednio na terenie elektrowni - czytamy w komunikacie.
Płk. Aleksiej Dombrowski
Generał Aleksiej Dombrowski © Telegram

"Cudem nie doszło do katastrofy"

Spółka dodaje, że po ostrzale cudem nie doszło do katastrofy nuklearnej, ponieważ co najmniej 50 pocisków, z których część trafiła w bloki energetyczne stacji i inne budynki na jej terenie, nie wybuchło. Energoatom podkreśla, że będą robić wszystko, "aby każdy rosyjski terrorysta stanął przed sądem międzynarodowym i otrzymał sprawiedliwy wyrok".

W nocy z 3 na 4 marca br. elektrownia znalazła się pod ostrzałem rosyjskich sił, co doprowadziło do pożaru na jej terenie. Obiekt szturmowała kolumna składająca się z ok. 100 pojazdów wojskowych. Podczas ataku zginęło trzech funkcjonariuszy ukraińskiej Gwardii Narodowej, a dwóch zostało rannych.

Największa elektrownia jądrowa w Europie

Zaporoska Elektrownia Jądrowa cały czas znajduje się pod kontrolą rosyjskich jednostek wojskowych. Obecnie spośród sześciu działających w Zaporożu reaktorów pracują dwa, a pozostałe są wyłączone. Jest to największa elektrownia jądrowa w Europie, została zbudowana w latach 1980–1986.

To oni są najbardziej bezwzględni w armii rosyjskiej. "Trzon okrucieństwa"

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód