Tragedia na placu Rodła w Szczecinie. Wojewoda odwiedził poszkodowanych w szpitalach

Kilka dni temu w centrum Szczecina doszło do bardzo groźnego wypadku. Wyniku zdarzenia do szpitala trafiło 20 osób - dwie są w stanie krytycznym, a cztery w ciężkim. Wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski odwiedził poszkodowanych przebywających pod opieką lekarzy.

cTragedia na placu Rodła w Szczecinie. Wojewoda odwiedził poszkodowanych w szpitalach
Źródło zdjęć: © PAP

W piątek, 1 marca, na placu Rodła, czyli jednym z największych węzłów komunikacyjnych w Szczecinie doszło do wypadku. Po godz. 15:00 osobowy ford wjechał w grupę ludzi stojących przed przejściem dla pieszych.

Kierowca uciekając z miejsca zdarzenia spowodował kolejną kolizję. Jadąc pod prąd, na alei Wyzwolenia, na wysokości ul. Lubomirskiego zderzył się z trzema innymi samochodami. Krótko po tym, 33-letni mieszkaniec Szczecina został zatrzymany przez policję. Był trzeźwy.

Łącznie w tym zdarzeniu ucierpiało 20 osób. Dwie są w stanie krytycznym, a cztery w ciężkim. Wśród poszkodowanych były również dzieci.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 01.03, godzina 11:50

Tragedia na placu Rodła w Szczecinie. Wojewoda odwiedził poszkodowanych w szpitalach

Za pośrednictwem mediów społecznościowych wojewoda zachodniopomorski przekazał, że w weekend odwiedził poszkodowanych przebywających pod opieką lekarzy. Mało tego podzielił się optymistycznymi wieściami.

Wczoraj odwiedziłem szpitale, do których trafili najciężej ranni w piątkowej tragedii w Szczecinie. Dziś sprawdzałem stan poszkodowanych w 109 Szpitalu Wojskowym i w USK 2 na Pomorzanach. Z kilkoma udało mi się nawet porozmawiać. Cieszę się, że wracają do sił. Oby tak było również z pozostałymi osobami - napisał w niedzielę, 3 marca, na Facebooku Adam Rudawski.

Zarzuty

Sprawca w sobotę, 2 marca, usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa wielu osób, spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, ucieczki z miejsca wypadku i spowodowanie obrażeń u wielu osób.

33-latek został aresztowany na 3 miesiące. Ze względu na fakt, że od czterech lat ma leczyć się psychiatrycznie, istnieje prawdopodobieństwo, że powołani zostaną biegli psychiatrzy. Ich zdaniem będzie wydanie opinii na temat jego poczytalności. Grozi mu nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura