Tragedia nad Bałtykiem. Mężczyzna nie żyje

Do tragicznego zdarzenia doszło w nadbałtyckim Mielnie. Po upadku z około ośmiu metrów zmarł 42-letni mężczyzna, który pracował na budowie.

Młoda policjantka prowadziła w stanie nietrzeźwości.Tragiczny wypadek w Mielnie.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

TVP3 Szczecin informuje, że incydent miał miejsce we wtorek (10 marca) przed godziną 16:00. Na miejsce zdarzenia skierowano służby ratunkowe oraz patrol policji.

Wstępne ustalenia policji, które przytacza Telewizja Polska, wskazują na to, że 42-letni mieszkaniec powiatu sławieńskiego pomagał znajomemu przy pracach na budowie. W pewnym momencie miał stracić równowagę i spaść z wysokości około siedmiu metrów.

Mimo natychmiastowo udzielonej pomocy medycznej przez ratowników życia mężczyzny nie udało się uratować - przekazała w rozmowie z TVP3 Szczecin aspirant Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.

Policjanci, działając pod nadzorem prokuratury, starają się odtworzyć dokładny przebieg zdarzenia. Ustalane są szczegółowe okoliczności wypadku, a także wszystkie czynniki, które mogły mieć wpływ na tragiczny finał prac budowlanych.

Wybrane dla Ciebie