Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Tragiczny finał porodu. Wciąż nie wiadomo, co się stało

63
Podziel się:

40-letnia kobieta w ciąży zmarła podczas cesarskiego cięcia w szpitalu w Kaliszu. Sprawą zajęła się prokuratura. Przeprowadzono sekcję zwłok, która jednak nie wyjaśniła przyczyny śmierci. Na Fundacji Siepomaga ruszyła zbiórka dla rodziny Maksia, który nigdy nie pozna swojej mamy.

Tragiczny finał porodu. Wciąż nie wiadomo, co się stało
40-letnia kobieta zmarła na stole operacyjnym podczas cesarskiego cięcia w szpitalu w Kaliszu. (siepomaga.pl)

27-kwietnia br. 40-letnia pani Małgorzata rodziła w szpitalu przy ul. Toruńskiej w Kaliszu. Lekarze zdecydowali, że zostanie przeprowadzone cesarskie cięcie. Niestety poród zakończył się straszną tragedią, kobieta zmarła chwilę po tym jak wydała na świat zdrowego syna. Jak informuje prokuratura, wciąż nie wiadomo co było przyczyną śmierci kobiety. Wyniki przeprowadzonej sekcji zwłok nie wykazały jednoznacznej przyczyny zgonu.

Oczekujemy na ostateczne wyniki sekcji zwłok. Przeprowadzona sekcja zwłok nie wykazała jednoznacznej przyczyny zgonu, także zostały zarządzone dalsze badania histopatologiczne. Nie ma jeszcze wyników tych badań, będą znane za kilka tygodni - mówi Krzysztof Bukowiecki, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Łodzi, cytowany przez "Głos Wielkopolski".

Ruszyła zbiórka dla malutkiego Maksia, który już nigdy nie pozna mamy

Miesięczny Maks czuje się dobrze i jest pod opieką ojca. Na portalu siepomaga.pl prowadzona jest zbiórka dla chłopczyka, jego dwóch starszych sióstr oraz ojca dzieci.

Ten wyjątkowy dla niego dzień 27 kwietnia już zawsze będzie miał dla całej rodziny słodko-gorzki smak. Tą samą zapałką będą zapalać świeczki na urodzinowym torcie Maksia i znicz na grobie mamy... - czytamy w opisie zbiórki.

Organizator zbiórki podkreśla, że nic nie ukoi bólu rodziny, jednak zebrane środku będą ogromnym wsparciem dla rodziny zmarłej w tych niezwykle trudnych chwilach.

Żadne pieniądze nie ukoją bólu i cierpienia tej rodziny. Nie ma takiej kwoty, która by pozwoliła im się ponownie spotkać, dotknąć, porozmawiać. Środki zebrane podczas tej zbiórki zdejmą jednak chociaż część trosk związanych z koniecznością utrzymania trójki małych dzieci przez samotnego tatę - czytamy na stronie siepomaga.pl.
Zobacz także: Bartłomiej M., znany aktor i b. dziennikarz TVP, zatrzymany. Michał Woś komentuje
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(63)
Zwykly
rok temu
Ale czy on taki zdrowy z zdjecia widac ze ma zalamane klatkę.
Ona
rok temu
Dziwna ta moda na zbieranie kasy w takich przypadkach
MajaFaja
rok temu
Szkoda tych ludzi, ale jak przeprowadzili sekcje zwłok to powinni się czegoś więcej dowiedzieć. Ahhh teraz to tylko słyszy się Covid-19 i śmierć.🙁💀😷
dez
rok temu
i sie nie dowiemy jak wile podobnych spraw zamiecione pod dywan bo medyki sa bezkarne i zawsze beda budowac historie odpowiednia dla nich -w wiekszosci ciezko udowodnic wine lekarza zawsze jest podloze pacjenta
Gość
rok temu
A dlaczego nie wesprzeć? Przecież ojciec dziecka będzie miał " pod górkę".Sam musi zarobić i zapewnić opiekę dziecku.To niewyobrażalna trauma.Mocno współczuję.
Nemeczek
rok temu
Czy mąż tej pani jest niepełnosprawny a ona była jedynym żywicielem rodziny, że organizuje się zbiórkę pieniędzy? Przecież codziennie ktoś umiera....
parrezja
rok temu
Lekarze, którzy są nieposłuszni i nie przestrzegają procedur, a RATUJĄ ŻYCIE, DOSTAJĄ WYPOWIEDZENIE. Tak traktuje się wybitnych lekarzy ze szpitala w Rzeszowie ul. Chopina. Obawiam się, że również w innych miastach jest to samo, a ludzie umierają!!!
Matka
rok temu
Jeśli to zdjęcie dziecka które ta Pani urodziło to na zdjęciu jest wklęśnięta klatka piersiowa. Taką miał mój syn po urodzeniu. W wieku 15 lat zdiagnozowano u niego Zespół Marfana. Nowa mutacja po leku fenoterol. Lek na podtrzymanie ciąży. Problemy z sercem miałam w trakcie ciąży jak go brałam. Lek wycofany z użycia jako niebezpieczny decyzją Głównego Inspektora Farmaceutycznego WC_2013-10-31-069. Niestety z jakiegoś powodu ponownie wrócił do użycia. Wyrazy współczucia dla rodziny.
mysza
rok temu
cesarka jest to zabieg chirurgiczny w znieczuleniu, ludzie opanujcie swoje wodze emocji kazdy zabieg obarczony jest ryzykiem i powiklaniami, moze problemem byc znieczulenie...a wy tylko wieszac psy umiecie
Tina
rok temu
Ja musiałam urodzić martwe dziecko w 9 miesiącu. Żaden z lekarzy nie poinformował mnie że córka jest okręcona pępowiną 4 razy. Wszystko miało być w porządku. Został tylko ból....
Ona
rok temu
Bo 95% lekarzy to KONOWAŁY tylko łapuweczki się liczą a potem płacz że podwyżek nie ma. Za co się pytam??
Matka
rok temu
Cesarskie cięcie, jak każdy zabieg chirurgiczny jest niebezpieczne i może wywołać wstrząs anafilaktyczny.Rodziłam trzy razy,pierwszy siłami natury, drugi cesarskie cięcie, trzeci - płakałam ze szczęścia, gdy dziecko urodziło się siłami natury, chociaż przewidywano cesarskie cięcie. Asystujące mi dwie położne, ginekolog i anestezjolog nie mogli zrozumieć skąd te łzy, dopóki nie powiedziałam im, że mój połóg po cesarskim cięciu, to był koszmar. Po porodzie naturalnym szybciej wraca się do formy, a po zdjęciu szwów z krocza, praktycznie kończą się przykre dolegliwości. Można kasłać, kichać i spać normalnie. A moje dorosłe już dzieci wychowują teraz moje wnuki.
Standard,
rok temu
konowały!!!
Struś
rok temu
Ja myślę że to tragiczny w skutkach pech.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić