Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|
aktualizacja

Turysta odesłał ratownikowi "pożyczoną" kurtkę. W paczce był też list

13
Podziel się:

Jeden z karkonoskich ratowników GOPR pożyczył swoją kurtkę wychłodzonemu turyście, który próbował zdobyć szczyt w samych szortach. Mężczyzna jednak nie oddał pożyczonego okrycia. Po apelu opublikowanym przez ratowników w sieci nieoczekiwanie odesłał kurtkę, a wraz z nią... list.

Turysta odesłał ratownikowi "pożyczoną" kurtkę. W paczce był też list
Turysta odesłał kurtkę GOPRowcom (Facebook)

Do nietypowej sytuacji doszło 4 grudnia. Ratownicy Grupy Karkonoskiej GOPR z Karpacza wyruszyli tego dnia na pomoc turyście, który chciał zdobyć Śnieżkę w samych szortach, choć pogoda była, delikatnie mówiąc, niesprzyjająca takiemu ubiorowi.

Turysta nie oddał kurtki

Zanim ratownicy dotarli do nierozsądnego turysty, ten zdążył się już wychłodzić. Pomocny ratownik pożyczył mu swoją służbową kurtkę, którą mężczyzna miał oddać po dotarciu na dół. Tak się jednak nie stało.

Po zwiezieniu na dół, poszkodowany poprosił o pożyczenie kurtki jeszcze na "momencik", by zejść w niej do auta, ubrać swoje ubrania i obiecał, że za chwilkę ją przywiezie. Do dziś nie wrócił - czytamy w facebookowym poście GOPR Karkonosze.

Niespodziewany zwrot akcji

Ratownicy, nie mając kontaktu z turystą, opublikowali w mediach społecznościowych apel o oddanie wyposażenia. Jak zaznaczyli, służbowe okrycie jest kosztowne i "niezbędne do pracy, w ciężkich zimowych warunkach". Sprawa trafiła także na policję, a społeczeństwo zaczęło wpłacać pieniądze na rzecz karkonoskiego GOPR.

W piątkowy wieczór ratownicy umieścili aktualizację wydarzeń na swoim profilu społecznościowym. Jak się okazało, apel przyniósł pożądany skutek, a kurtka wróciła do właściciela za pośrednictwem poczty. Dołączony był do niej list z przeprosinami i wyjaśnieniami.

Ratownicy są zadowoleni z takiego zakończenia sprawy. Poinformowali, że zebrane fundusze przeznaczą na zakup dodatkowego zimowego wyposażenia.

Zobacz także: Wyjazd na narty w Polsce czy za granicą? Ekspertka podaje, gdzie znajdziesz tani wyjazd
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(13)
iwan
5 miesięcy temu
Zapomniał bo na alheimera choruje
zły
5 miesięcy temu
jak wyszedł na złodzieja to oddał...też mi pocieszenie
OH!!
5 miesięcy temu
przed wyjazdem w miejsca gdzie są trudne warunki w terenie i jest służba taka jak gopr czy wopr wszyscy turyści powinni płacić ubezpieczenie ,ktore byłoby wykorzystywane na utrzymanie tych jednostek
sklerotyk
5 miesięcy temu
Przez roztargnienie zapomnial a wy się czepiacie 😉
Fax
5 miesięcy temu
To charakterystyczna kurtka. Jakby w niej wyszedł zaraz by było a skąd a co? I tak by się wydało.
xxx
5 miesięcy temu
Nawet jak "zapomnial " , to nalezalo zrobic paczke dla chlopakow zawierajaca % i inne smakolyki , pozniej pisac list .
Widły z igły
5 miesięcy temu
Właśnie - ma rację ten ktoś co napisał że świat byłby o wiele lepszy gdyby media nie robiły z każdej sprawy wielkiej sensacji.
Lucyfer
5 miesięcy temu
I jak zwykle polskie media rozdmuchały jako wielką krzywdę świat by był sto razy lepszy gdy nie było media
wieszcz
5 miesięcy temu
i tak powinien ponieść konsekwencje.. a to że odesłał, to może być na jego korzyść... ale odpowiedzialnośc jaknajbardziej
azart
5 miesięcy temu
wystraszył się odpowiedzialności karnej jak usłyszał w mediach że ratownicy zgłosili zdarzenie na Policje. Dla mnie to zwykły złodziej
Info jeden.
5 miesięcy temu
Dobry uczynek to nie jest. Na samym początku powinnien oddać kurtkę.
Krzychu
5 miesięcy temu
Rzucała się za bardzo w mieście na ulicy :) a historia dla znajomych jak dostał tą kurtkę po tym jak uratował życie ratownikowi, przy takim nagłośnieniu sprawy, nie przeszła :D
Lol
5 miesięcy temu
No i jaki był powód???
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić