COVID-19. Twardy lockdown? Niepokojące wieści z Niemiec

W Niemczech codziennie przybywa wielu nowych zakażonych koronawirusem i zgonów. Sytuacja staje się coraz bardziej poważna. W planach jest wprowadzenie kolejnego lockdownu.

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © PAP, EPA | FILIP SINGER

Pandemia koronawirusa w Niemczech nie odpuszcza. Ostatnie dni przyniosły wysoki przyrost zakażeń i zgonów. Agencja Reutersa ustaliła, że najprawdopodobniej od najbliższej środy, czyli 16 grudnia, na terenie kraju zostanie wprowadzony lockdown. Ten miałby na celu polepszenie sytuacji pandemicznej i potrwałby do 10 stycznia.

Angela Merkel rozmawiała w tej sprawie z przywódcami landów. Ostatnio nie udało się zrealizować pomysłu, gdyż nie wszyscy się za nim opowiadali. Od tamtego czasu niektóre z krajów związkowych samoistnie podjęły jednak działania w tym zakresie. Od 6 tygodni w Niemczech zamknięte są bary i restauracje. Teraz zakaz byłby rozbudowany o sklepy i szkoły.

Władze najprawdopodobniej zwrócą się do wszystkich pracodawców. Poproszą ich o przeniesienie pracy na tryb zdalny. W planach jest również wprowadzenie zakazu sprzedaży fajerwerków, w związku ze zbliżającym się sylwestrem. Otwarte pozostałyby supermarkety, apteki i restauracje.

Pandemia koronawirusa nasiliła się w Niemczech ostatnimi czasy. 10 grudnia odnotowano rekordową liczbę 32 734 zakażeń i 604 zgonów w ciągu doby. Od początku pandemii koronawirusem zakaziło się 1,34 mln Niemców. Niestety 21 900 z nich zmarło.

Szczepionka na COVID. Rewolucyjny pomysł Władysława Kosiniaka-Kamysza

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie