Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Dagmara Smykla
|
aktualizacja

Tyle zostało z polskich sklepów. "Jesteśmy w szoku". Kto za tym stoi?

72
Podziel się:

Policja bada sprawę zniszczonych polskich sklepów w Holandii. Właściciele marketów wciąż nie mogą wyjść z szoku. W rozmowie z lokalnymi mediami podkreślają, że nic nie zapowiadało takich incydentów.

Tyle zostało z polskich sklepów. "Jesteśmy w szoku". Kto za tym stoi?
(PAP, Pixabay)

"Wciąż jesteśmy w szoku" - mówi jeden z właścicieli zniszczonego sklepu Biedronka (sklep nie ma nic wspólnego z popularną w Polsce siecią). Bracia Mohamed i Moshkhal Mahmoed prowadzą polski sklep w holenderskim mieście Aalsmeer. We wtorek około 3 nad ranem ich market został doszczętnie zniszczony przez eksplozję i pożar. Bracia podkreślają, że właśnie we wtorek mieli otworzyć drugi oddział w Beverwijk.

Nie mogliśmy w to uwierzyć. Nadal nie możemy. Jesteśmy w szoku - podkreślają bracia w rozmowie z gazetą "Algemeen Dagblad".

Eksplozje w polskich sklepach. Kto za nimi stoi?

Wstępne ustalenia holenderskiej policji sugerują, że eksplozja w polskim sklepie nie była dziełem przypadku, tylko celowego działania. Kto chciał zaszkodzić przedsiębiorcom?

To dla nas tajemnica. Mamy coraz więcej klientów, może ludzie są zazdrośni. Nie mam pojęcia. Jesteśmy ciężko pracującymi przedsiębiorcami i staramy się odpowiadać na potrzeby klientów. Może są ludzie, którzy nie mogą tego znieść. To jedyny powód, który przyszedł nam do głowy - powiedział Mohamed Mahmoed.

We wtorek rano eksplozja zniszczyła też inny polski sklep o nazwie Biedronka. Drugi wybuch miał miejsce nieco ponad godzinę po pierwszym, w mieście Heeswijk-Dinther. Właścicielem sklepu jest Shawn Mahmoud, który tak jak przedsiębiorcy z Aalsmeer ma pochodzenie iracko-kurdyjskie. Mężczyźni podkreślają jednak, że się nie znają, a zbieżna nazwa ich sklepów jest przypadkiem.

Wszyscy jesteśmy niezależnymi przedsiębiorcami, ale używamy nazwy polskiego supermarketu, ponieważ jest ona znana wśród naszych klientów - mówi Mohammed Mahmoud.

Poszkodowani liczą na to, że wspólnie z policją rozwiążą tę zagadkę. Burmistrz Aalsmeer przyznaje, że wybuchy w sklepach o identycznych nazwach prawdopodobnie są ze sobą powiązane. "Trudno uwierzyć, że to przypadek. Jednak właściciele się nie znają" - podkreśla Gido Oude Kotte.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(72)
nie jestem
2 lata temu
taki polski sklep jak ja jestem milionerem
zamęt
2 lata temu
To taki "polski" sklep, jak "polskie" obozy koncentracyjne..
Konwalia
2 lata temu
Obłudni Holendrzy. Nienawidzą Polaków.
Żart
2 lata temu
Tak polskie sklepy prowadzone przez polskiego właściciela.
Leo
2 lata temu
Teraz my. Nie będziemy kupować holenderskich produktów. Zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie.
Monokuma
2 lata temu
Panowie, w Holandii te sklepy są potocznie przez Polakow nazywane "polskimi sklepami" i tak samo czesto pisze na reklamach. Przewaznie wlascicielami nie są Polacy aczkolwiek duzo Polakow w takich sklepach pracuje.
Adam
2 lata temu
Jaki Polski sklep? Że mieli żywność z Polski dla Polaków mieszkających w Holandii nie oznacza że Polski właściciel.
Wojownik
2 lata temu
To już tylko krok do kryształowej nocy w Holandii trzeba to rozgłośić na cały świat to czysty rasizm
gosc
2 lata temu
jakie piękne słowiańskie nazwiska
Tyle
2 lata temu
Polska tylko przeszkadza krajom starej UE. Choćby nie wiem co i tak nie będą nas traktować jak równego z równym
Juhas
2 lata temu
W EU Holendrzy krzyczeli, że ponoć po Polskich ulicach maszerowali naziści. A tutaj niespodzianka.
Juhas
2 lata temu
Holendrzy są bardzo tolerancyjni. Najbardziej europejscy ze wszystkich krajów Europy. To, że akurat Polaków nie szanują jest absolutnym wyjątkiem i winą samych Polaków. Na ch... się odzywamy jak w UE to Holandia płaci, a my musimy brać jałmużnę. No kto takich na zachodzie szanuje - chyba nikt. Więc mor.. w kubeł i grzecznie wykonywać polecenia.
Anon
2 lata temu
Tu w UK też był podobny przypadek,zginęło kilka osób, okazało się że sklep prowadzony przez muzułmanina został ubezpieczony na dużą kwotę i eksplozja została wywołana celowo.
Aga
2 lata temu
Wiadomo dlaczego
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić