W Afganistanie został sprzęt Amerykanów. Talibowie zrobili z niego użytek

Udało się przechwycić znaczną liczbę sprzętu wojskowego, który zamówili Amerykanie. Śmigłowce miały służyć do walki z talibami, jednak teraz zasilają ich arsenał. Do sieci trafiły materiały, na których bojownicy testują zdobyczne śmigłowce Black Hawk.

Talibowie przechwycili amerykańskie helikoptery. Zamierzają zrobić z nich właściwy użytek Talibowie przechwycili amerykańskie śmigłowce. Zamierzają zrobić z nich właściwy użytek
Źródło zdjęć: © YouTube | BIN WALI NEWS

Przechwycenie amerykańskiego sprzętu potwierdził Jake Sullivan. Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych przekazał, że zamówione dla afgańskiej armii śmigłowce Black Hawk w znacznej liczbie trafiły w ręce talibów. Ich wartość wynosi miliardy dolarów.

Oczywiście nie mamy pełnego obrazu, gdzie podział się każdy z zamówionych artykułów obronnych, ale z całą pewnością spora ich liczba wpadła w ręce talibów – przekazał Jake Sullivan w romowie z "Daily Mail".

Sprzęt zamówiony przez armię USA trafił w ręce talibów

Według ustaleń "Daily Mail" talibowie przejęli ok. 200 tys. sztuk broni palnej, 20 tys. pojazdów opancerzonych Humvee, a także kilkaset samolotów. Na liście są również śmigłowce, drony czy noktowizory. W ciągu ostatnich dwóch dekad Amerykanie łącznie wydali na wzmocnienie afgańskiej armii około 83 mld dolarów.

Amerykanie nie są w stanie ustalić, ile z przechwyconych artykułów obronnych jest wciąż sprawnych. CNN podaje, że podczas ostatnich tygodni żołnierze armii USA prowadzili akcję niszczenia sprzętu, aby nie wpadł w ręce wroga. Pewne jest, że talibowie zaczęli je już testować – do sieci trafiły nagrania z udziałem bojowników, którzy próbują uruchomić śmigłowce Black Hawk.

Eksperci pozostają sceptyczni odnośnie tego, czy talibowie będą w stanie skutecznie korzystać z całego sprzętu. Na drodze stoi nie tylko brak umiejętności, lecz także utrudniony dostęp do części zamiennych. Amerykanie przeprowadzili naloty na magazyny i sprzęty naprawcze, a niewiele państw zgodzi się pośredniczyć w handlu nowymi elementami.

Zobacz też: Talibowie stracili właśnie kogoś bardzo cennego. Przed kamerą polały się łzy

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"