Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|
aktualizacja

W Korei Północnej wrze. Siostra Kima jest wściekła. Mówi, kto i za co "słono zapłaci"

38
Podziel się:

Siostra przywódcy Korei Północnej Kim Jo Dzong ostro skrytykowała w środę szefową dyplomacji Korei Południowej. Chodzi o słowa na temat zapobiegania pandemii COVID-19. Urzędnicy z Południa podważają oświadczenia Pjongjangu, że w kraju nie wykryto ani jednego przypadku koronawirusa.

W Korei Północnej wrze. Siostra Kima jest wściekła. Mówi, kto i za co "słono zapłaci"
(Getty Images)

W ubiegłym tygodniu na forum w Bahrajnie przewodnicząca południowokoreańskiego MSZ Kang Kiung Wha oświadczyła, że Korea Północna nie odpowiedziała na apel jej kraju w sprawie zwalczania pandemii koronawirusa. Dodała także, że ciężko jest wierzyć zapewnieniom Pjongjangu, że Korea Północna jest wolna od COVID-19. Na te słowa stanowczo zareagował reżim Kim Dzong Una.

Nigdy nie zapomnimy jej słów i może być zmuszona słono za nie zapłacić – zagroziła siostra przywódcy.

Kim Jo Dzong ostro krytykuje Koreę Południową. Chodzi o koronawirusa

Oficjalna północnokoreańska agencja informacyjna KCNA opublikowała w środę oświadczenie Kim Jo Dzong. Podkreśla ona w nim, że komentarze szefowej dyplomacji Korei Południowej są nierozważne. Mają ponadto prowadzić do eskalacji konfliktu między krajami.

Z jej niebacznych komentarzy, uczynionych bez zważania na konsekwencje, widać, że chce dalej oziębiać zamrożone relacje pomiędzy Koreą Północną a Koreą Południową. Jej prawdziwe zamiary są bardzo jasne – oceniła zasiadająca w Biurze Politycznym rządzącej Partii Pracy Korei Kim Jo Dzong.

Pogorszyły się stosunki Seulu z Pjongjangiem. Wysadzono biuro łącznikowe

W Korei Południowej przebywa obecnie zastępca sekretarza stanu USA Stephen Biegun. Odpowiedzialny między innymi za sprawy północnokoreańskie polityk spotkał się w środę w Seulu z wiceszefem południowokoreańskiego MSZ Czoi Dzong Kunem. Rozmowy miały na celu utrzymanie ciągłości współpracy po przekazaniu władzy w USA administracji prezydenta Joe Bidena.

Stosunki pomiędzy obiema Koreami gwałtownie pogorszyły się w czerwcu. Pjongjang ogłosił wtedy zerwanie wszelkich kontaktów z Seulem i wysadził w powietrze biuro łącznikowe między krajami. Reżim Kim Dzong Una tłumaczył te działania swoim niezadowoleniem z powodu ulotek propagandowych, kolportowanych przez południowokoreańskich działaczy i uciekinierów z Korei Północnej.

Obejrzyj także: Kim Jo Dzong. Cały świat patrzy na nią. To ona miałaby przejąć władzę w Korei Północnej

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(38)
Pragmatyk I.
2 lata temu
"Jej prawdziwe zamiary są bardzo jasne" To słowa oficjalne przedstawicielki Korei Północnej. Ileż to razy słyszeliśmy tożsamą retorykę w naszej polskiej polityce!
Być może
2 lata temu
Nie powstaną i co najwyżej mogą zes rać się na rzadko. Żatracili już duszę i chćby chciał pomóc, to cię jak żmije pokąsają. "Tylko śmierć ich uratuje"; bo potem będą obrażeni na świat jak żydzi z Auswitz.
Norman
2 lata temu
PO popiera Kima więc stąd taki artykuł.
Kim Sa Inni
2 lata temu
Kim Dzong Kacz ich pogodzi.
Że w sejmie
2 lata temu
tak nie klaszczą jak Prezes wchodzi to skandal!! należało by tam ustawić statystów co bedą robić aplauz i przed sejmem chmarę dzieci sypiących kwiatki
Ojej
2 lata temu
Nasza narodowa wyrocznia w opałach, czyżby zarodki drugiej nadpłaty
Nickpoń
2 lata temu
Nie do wiary, mały kraj, oddalony od Polski i bez większych kontaktów z nią zajmuje więcj miejsca na stronach O2 niż na przykład Niemcy. Obsesja, czy odwracanie uwagi?
Cześć
2 lata temu
Tanio wynajmę kawalerkę w W-wie 785920777
Pgb
2 lata temu
Kto pisze ze ona jest ładna?!
odyniec
2 lata temu
Dlaczego mój komentarz jest usuwany nie tylko z pierwszego miejsca ale również całkowicie? WKatyniumordowaliNiemcy. Dowody, zeznania świadków, fakty.Przekazane przez pijanego Jelcyna Polakom w 1992r dokumenty to nieudolne fałszywki z których śmieje się cały świat. W latach 2008-2010 w akredytowanym laboratorium kryminalistycznym dokonano ekspertyzy dokumentu Berii do Stalina, która wykazała fałszerstwo w 50 miejscach (czcionki, papier, podpisy, rozstępy pomiędzy literami) gdzie w prawie rosyjskim już przy 7 oznakach uznaje się dokument za sfałszowany. Strony 1, 2 i 3 są napisane czcionką która nie widnieje na żadnym innym dokumencie w archiwach ZSRR z lat 40 tych. Człowiek, który opublikował wyniki tej ekspertyzy - Wiktor Iljuchin - został zlikwidowany już w 2011r. wkrótce po publikacji. Ekshumowane wiosną 1943 zwłoki polskich oficerów były w o wiele lepszym stanie niż powinny być po 3 letnim okresie rozkładu (1940 - 43). Dobrze zachowane tkanki mózgowe i mięśniowe i ścięgna wskazywały na około 1,5 roczne przebywanie w ziemi (data mordu II półrocze 1941). Podobna ekspertyza została przeprowadzona odnośnie odzieży. Zapiski w znalezionych przy zwłokach dokumentach były z datami 1941 co dobitnie pokazuje, ze w 1941r. oficerowie jeszcze żyli. Istnieli świadkowie, głównie miejscowi kołchoźnicy, którzy widzieli polskich oficerów żywych w 1941r. wykonujących roboty drogowe pod nadzorem Sowietów. Kucharki na niemieckiej posesji były świadkami rozstrzeliwań jesienią 1941, ich zeznania zostały potwierdzone ponownie w latach 90 tych. Istniał protokół operacyjny Einsatzgruppen z 1941r. do naczelnego dowództwa III Rzeszy o rozstrzelaniu w okolicach Smoleńska dużej ilości Żydów, bolszewików i Polaków. Fragment listu z poczty polowej z 06 października 1941r jednego z obergefreiterów do gefreitera: „…w Katyniu trwa masakra polskich oficerów…” Wacław Pich – jeden z polskich oficerów – został postrzelony przez pijanego Niemca w głowę tak, że rana nie była śmiertelna. Po odzyskaniu przytomności zdołał wydostać się z mogiły i uciec. Złożył zeznania w 1953 i nigdy ich nie odwołał. Bzdurne zeznania Friedricha Ahrensa (głównodowodzącego rozstrzeliwaniami) w procesach norymberskich, który powiedział, że odkrył groby widząc wilka kopiącego dół na głebokość 1,5m (1 lipca 1946, 168 dzień procesów, vol. 17). 11 z 13 “międzynarodowych” ekspertów powołanych przez samego Gebelsa badających zbrodnię katyńską na podstawie stanu zwłok i dokumentów znalezionych przy oficerach zaprzeczyło, że mord miał miejsce w 1940r. Zostali zmuszeni do międzylądowania w Białej Podlaskiej i do podpisania protokołu z datą mordu 1940r. “Międzynarodowych” bo pochodzili z krajów kolaborujących z Niemcami. Pociski w czaszkach oficerów jak i sznury, którymi były skrępowane ręce oficerów były produkcji niemieckiej. Roman Świątkiewicz – więzień łagru w Workucie i Norylsku – pracował razem z Niemcami, którzy otwarcie opowiadali o żywych polskich oficerach w 1941r. w Katyniu po zdobyciu terenów wokół Smoleńska. W Norylsku spotkał Władysława Żaka – polskiego oficera, którego Rosjanie przenieśli za wcześniejsze przestępstwa z Katynia do łagru w Norylsku w czerwcu 1941. Trybunał norymberski wyrokiem z 1 października 1946 uznał Geringa, Keitela, Jodla i innych niemieckich zbrodniarzy winnymi zabicia 11 tyś. polskich oficerów w lesie katyńskim koło Smoleńska we wrześniu 1941. A to heca. Prześlijcie dalej tę prawdę. Upadnie Katyń - upadnie cała polityka III RP. Komuniści to byli dobrzy ludzie, którzy nigdy nikogo nie mordowali. Publicznie nawołuję do propagowania komunizmu!
Komedia
2 lata temu
Może sobie grozić. Tak jak u nas Pis wetuje UE i udaje że ma coś do powiedzenia hahahaha.
heh
2 lata temu
no to sie ugotuja
realista
2 lata temu
Siostrunia słońca oburzona na przychylne działania Korei Płd. Tylko kultura powstrzymuje mnie od dosadnej odpowiedzi na taki zarzut !
joł
2 lata temu
kiedy Korea Płd w końcu zajmie się tymi biednymi ludźmi
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić