Wielkanocny cud. Kobieta przeżyła groźny wypadek

Do groźnego wypadku doszło w nocy ze środy na czwartek w Aleksandrowie Łódzkim. Ciężarówka uderzyła centralnie w bok osobówki od strony pasażera. To cud, że nikomu nic się nie stało.

.Wielkanocny cud. Kobieta przeżyła groźny wypadek
Źródło zdjęć: © Facebook

Skutki wypadku wyglądały tragicznie. Na miejscu straży z OSP zastali rozbity samochód osobowy. Według ich relacji, jeden obustronnie poważnie uszkodzony samochód osobowy znajdował się na chodniku. Zniszczenia wskazywały na ogromną siłę uderzenia - urwane koła, sprasowana karoseria, znacząca deformacja konstrukcji.

Kilkaset metrów dalej stała ciężarowa STAR. Uszkodzony został front i bak paliwa samochodu, z którego zaczął wyciekać olej napędowy.

Kierująca Toyotą o własnych siłach opuściła wrak przed przybyciem służb. To zdecydowanie cud, bacząc na uszkodzenia pojazdu. Kierująca została zabrana do szpitala w Zgierz - podkreślają strażacy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 27.03

Według wstępnych ustaleń, do uderzenia doszło na skrzyżowaniu, które w czasie zdarzenia nie było sterowane sygnalizacją świetlną. Auto osobowe zostało uderzone w bok, następnie uderzyło w krawężnik i słup sygnalizacji przebijając barierki łańcuchowe i stanęło na chodniku.

Na miejscu obecne były trzy zastępy straży pożarnej. Działania służb zakończono około godziny 5.

Głośny wpadek z Aleksandrowa Łódzkiego. Zapadł wyrok

W środę 27 marca w Sądzie Rejonowym w Zgierzu zapadł wyrok ws. głośnego wypadku. Według prokuratury, oskarżona staranowała dwóch motocyklistów: 43-letniego zgierzanina kierującego suzuki i 40-letniego mieszkańca Ozorkowa jadącego hondą. Obaj zginęli na miejscu. 42-letnia pasażerka suzuki została ciężko ranna i zmarła w szpitalu.

Sąd skazał ją na pięć lat więzienia, 7-letni zakaz prowadzenia pojazdów w ruchu lądowym i nawiązki na rzecz rodzin pokrzywdzonych. Agnieszka Z. nie przybyła na ogłoszenie wyroku, który nie jest prawomocny.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu