Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Inverness, stolica Highlands, mierzy się z nietypowym problemem. Jak podaje PAP za portalem "Independent", podczas tradycyjnego poszukiwania wielkanocnych jajek miało dojść do serii agresywnych zachowań mew wobec uczestników wydarzenia.
Najważniejsze informacje
- Inverness BID zgłosiła co najmniej 16 incydentów z udziałem mew podczas poszukiwań wielkanocnych jajek.
- Rada miejska uruchamia pilotażowy Plan Zarządzania Mewami, prosząc mieszkańców o zgłoszenia.
- Władze apelują: nie karmić mew i dbać o właściwą utylizację odpadów.
Według BID odnotowano co najmniej 16 incydentów, które zakłóciły rodzinne wydarzenia w centrum miasta. Organizacja opisuje je jako częste i "skoordynowane działania dorosłych mew", obejmujące wypatrywanie okazji, wzywanie innych ptaków i wielokrotne ataki, także na małe dzieci. Janice Worthing z BID podkreśliła skalę problemu.
Mewy są naprawdę szybkie i potrafią zaatakować nagle i zdecydowanie - przekazała przedstawicielka BID.
Kot kontra mewy. Świadek nagrał to telefonem
Równocześnie BID zaapelowała o zgłaszanie kolejnych przypadków. Zgłoszenia mają pomóc zmapować miejsca największego ryzyka i dopasować działania do realnych potrzeb mieszkańców oraz przedsiębiorców w śródmieściu.
Pilotażowy Plan Zarządzania Mewami
Rada miejska Inverness zapowiedziała uruchomienie programu pilotażowego, który ma pogłębić wiedzę o lokalnej populacji mew i jej wpływie na społeczność. Jak informuje PAP, urząd prosi o przekazywanie danych, ale zastrzega, że władze lokalne nie prowadzą zwalczania mew w przestrzeni publicznej i nie mają takiego obowiązku ustawowego. Zebrane informacje mają wesprzeć ukierunkowane i proporcjonalne środki łagodzące, ograniczające negatywne interakcje między ptakami a ludźmi.
W praktyce chodzi o ustalenie, czy agresja jest powiązana z ochroną piskląt, czy z żerowaniem. Taka diagnoza ma zdecydować o doborze działań w kolejnych miesiącach, w tym w okresie lęgowym, gdy ryzyko incydentów zwykle rośnie.
Mewy w mieście: śmieci, hałas i sezon lęgowy
W informacji skierowanej do mieszkańców BID wskazuje, że mewy dobrze przystosowały się do życia w mieście. Wykorzystują dachy jako miejsca gniazdowania, a pożywienia szukają w odpadach. To naturalny element środowiska, ale ich obecność może powodować problemy: hałas, bałagan i bardziej agresywne zachowania w sezonie lęgowym. Organizacja rekomenduje trzy proste kroki: nie dokarmiać ptaków, prawidłowo zabezpieczać i utylizować odpady oraz zgłaszać problemy za pośrednictwem portalu internetowego.