Wieści ze Stanów Zjednoczonych. Do Polski leci elitarna dywizja

Kryzys na Ukrainie wymusza działanie NATO. Władze USA zapowiedziały, że do Polski trafią dodatkowo 3 tysiące amerykańskich żołnierzy. Nad Wisłę przylecieli między innymi wojskowi z 82 Dywizji Powietrznodesantowej. Wkrótce przybędą kolejni, z najsłynniejszego chyba związku taktycznego US Army: słynnej 101 Dywizji Powietrznodesantowej.

ParatroopershanshgmbParamilitaryŻołnierze ze słynnej dywizji przybędą do Polski
Hans Broeksteeg
Łukasz Maziewski

Do Polski przylecą spadochroniarze ze 101 Dywizji Powietrznodesantowej. Uzupełnią siły, które już tu są. 101 dywizja, nosząca przydomek Screaming Eagles (Krzyczące Orły) to jedna z najbardziej znanych i najbardziej elitarnych dywizji w siłach zbrojnych USA.

Wiadomość podała dziennikarka stacji FOX News Jacqui Heinrich. Informację udostępniła na Twitterze. Nad Wisłę trafi kilkuset żołnierzy z Fortu Campbell - miejsca stałej dyslokacji 101 dywizji.

Utworzona w 1918 r. 101 dywizja brała udział w większości konfliktów zbrojnych, w których pojawiali się żołnierze armii USA. Od II wojny światowej (lądowanie w Normandii i operacja Market Garden), poprzez wojnę w Wietnamie, wojnę w Zatoce Perskiej i wojnę na Bałkanach, aż po wojnę w Iraku i Afganistanie.

Żołnierze tej dywizji bywali już w Polsce. Nie wszyscy zostawili po sobie dobre wrażenie. W 2020 r. odwiedzili m.in. gdański klub ze striptizem, gdzie... zgubili w trakcie imprezy jednego ze swoich ludzi. Sprawa skończyła się degradacjami i odejściami z armii.

Kilka dni temu do Polski przybyły także myśliwce F-15 z 48 Skrzydła Lotnictwa Myśliwskiego NATO, stacjonującego w Wielkiej Brytanii.

Największy amerykański transportowiec w Szczecinie. Rozładunek potrwa dobę

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie