Wojciech Olszański spalił tekst "Statutu Kaliskiego". Patostreamer teraz grozi posłom śmiercią [WIDEO]

Wojciech Olszański – znany internautom głównie pod pseudonimem Aleksander Jabłonowski – po trzech tygodniach opuścił areszt. Wygląda jednak na to, że aresztowanie i odsiadka nie skłoniły patostreamera do refleksji. Teraz groził posłom "skręceniem kręgosłupów".

Aleksander Jabłonowski sprawia wrażenie, jakby w ogóle nie przejął się pobytem w areszcie Aleksander Jabłonowski sprawia wrażenie, jakby w ogóle nie przejął się pobytem w areszcie
Źródło zdjęć: © YouTube

Do kolejnego skandalicznego występu Aleksandra Jabłonowskiego doszło pod budynkiem Sejmu. Prawicowy patostreamer brał udział w demonstracji, w trakcie której nie szczędził gróźb pod adresem posłów.

Aleksander Jabłonowski pod Sejmem. Wykrzykiwał groźby pod adresem posłów

Nagranie z incydentu lotem błyskawicy rozeszło się po portalach społecznościowych. Na jednym z materiałów, udostępnionym m.in. na Twitterze, uchwycono moment, gdy Aleksander Olszański grozi posłom śmiercią.

Tam w tym cieple, w tym komforcie, przechadzają się ludzie, którzy myślą, że nami rządzą. Ale mają jedną wspólną cechę z nami – mają potrzeby fizjologiczne i są śmiertelni. (...) Przy pierwszej nadarzającej się okazji, przy pierwszej waszej nieuwadze, skoczymy wam do gardeł i skręcimy wam kręgosłup – wykrzykiwał Aleksander Jabłonowski pod Sejmem.

Zobacz też: Zniszczył fasadę kościoła. "Sąd nie miał wątpliwości"

W demonstracji uczestniczył także Janusz Korwin-Mikke. Polityk zabrał głos tuż po Aleksandrze Olszańskim, zwracając się do tłumu z apelem o "wywalczenie sobie wolności".

Musimy tę wolność sami sobie wywalczyć – podkreślał Janusz Korwin Mikke.

Do aresztowania Wojciecha "Aleksandra Jabłonowskiego" Olszańskiego doszło w połowie listopada ubiegłego roku. Bezpośrednią przyczyną było zachowanie patostreamera w trakcie Święta Niepodległości w Kaliszu. Jabłonowski wygłosił przemówienie, w trakcie którego nie szczędził ksenofobicznych oraz antysemickich opinii. Jednak po trzech tygodniach został wypuszczony na wolność.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie