"Wtedy nastąpił atak". Psy zagryzły dziecko w Barczewie

W Barczewie pod Olsztynem dziewczynka została zagryziona przez psy. Na terenie posesji mieściła się hodowla między innymi dogów, ale jak przyznają okoliczni mieszkańcy, dziecko było tam częstym gościem i bawiło się ze zwierzętami. Co zatem spowodowało agresję, która zakończyła się prawdziwą tragedią?

Psy zagryzły dziecko. Co było przyczyną ich zachowania?Psy zagryzły dziecko. Co było przyczyną ich zachowania?
Źródło zdjęć: © Pixabay

Do tej tragedii doszło we wtorek 25 czerwca w w małej miejscowości niedaleko Olsztyna. 7-letnia dziewczynka została zagryziona przez psy.

Ciało dziecka leżało na posesji, ale widok był tak starszny, ze nawet policjantom trudno było wejść na ten teren.

Tragedia w Barczewie.

Tym bardziej że okoliczności zdarzenia były niejasne także dla sąsiadów, którzy w rozmowie z "Faktem" przyznali, że dziecko często odwiedzało zlokalizowaną po sąsiedzku hodowlę psów, a same dogi były opisywane przez właścicieli jako niegroźne i przyjazne zwierzęta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szokująca relacja byłego strażnika obozu w Korei Pn.

Co zatem sprawiło, że tym razem rzuciły się na dziewczynkę, doprowadzając tym samym do jej śmierci? Ustalenia "Faktu" rzucają na sprawę nowe światło.

Informator w rozmowie z dziennikarzami zdradził, że w stadzie, które rzuciło się ma dziecko, były dwie suczki i trzy psy.

W pewnym momencie suki zaczęły się z sobą gryźć o przywództwo w stadzie. Dziewczynka weszła do kojca, by je rozdzielić, i wtedy nastąpił atak. Suki po prostu skierowały agresję w stronę dziecka, nazywa się to naukowo "przemieszczeniem agresji" — przekonuje rozmówca cytowany przez "Fakt".

Jednak śledczy nie zdradzają żadnych szczegółów w sprawie. Wciąć czekają na wyniki sekcji zwłok, która ma przybliżyć przebieg zdarzeń do jakich doszło na podwórku.

Dziecko znaleźli domownicy. Dziewczynka przebywała wówczas pod ich opieką.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści