Wykrwawiła się po cesarskim cięciu. Do dziś nie padło słowo "przepraszam"
Sześć lat temu w szpitalu w Dąbrowie Górniczej wydarzyła się niewyobrażalna tragedia. Pani Katarzyna zmarła w wyniku uszkodzenia tętnicy podczas cesarskiego cięcia. Wykrwawiła się pod opieką lekarzy. Po latach rodzina 39-latki nadal nie wie, kto jest odpowiedzialny za jej śmierć. Sprawą zajęli się reporterzy programu "Uwaga!" TVN.